Nie żyje gwiazda programu „Taniec z gwiazdami”. Ten wpis łamie serce

Robin Windsor od dziecka pasjonował się tańcem. W wieku 30 lat dołączył do telewizyjnego show "Strictly Come Dancing", czyli pierwowzoru formatu "Dancing with the Stars" i zyskał ogromną popularność. Brał również udział w spektaklu "Come What May".
CZYTAJ TAKŻE: Kate Middleton poważnie chora. Książę William wydał nowy komunikat
CZYTAJ TAKŻE: Przemysław Babiarz zawieszony przez TVP. Jest komentarz prezydenta Andrzeja Dudy
Z ciężkim sercem ogłaszamy tragiczną śmierć naszego ukochanego przyjaciela, Robina Windsora. Obecność Robina w "Come What May" była czymś więcej niż tylko występem. To było ucieleśnienie pasji, wdzięku i czystego talentu. Jego niezwykła umiejętność wyrażania emocji poprzez ruch zawsze urzekała publiczność, zapierając dech w piersiach przy każdym występie. Oprócz wyjątkowego tańca tętniący życiem duch Robina zawsze rozświetlał pomieszczenie, wypełniając próby i występy ogromną energią. Jego śmiech był zaraźliwy, a życzliwość bezgraniczna
- oświadczyli w lutym bliscy tancerza.
Ten wpis łamie serce
Tymczasem bliska mu osoba opublikowała poruszający wpis.
Zawsze będę Cię kochać
- napisała na Instagramie tancerka, Gordana Grandosek Whiddon.
Brytyjski program "Strictly Come Dancing" jest inspiracją dla polskiej wersji. "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami" to polski telewizyjny program rozrywkowy oparty na formacie "Dancing with the Stars" (powstałym na bazie brytyjskiego "Strictly Come Dancing") emitowany w latach 2005-2011 na antenie telewizji TVN (jako "Taniec z gwiazdami") oraz w latach 2014-2022 i od 2024 na antenie telewizji Polsat.

Komentarze
„Taniec z gwiazdami". Padła szczera deklaracja w sprawie wygranej

Bagi ogłosił radosną nowinę. Fani tylko na to czekali
Nie żyje gwiazda programu „Taniec z gwiazdami”. Te słowa łamią serce
Awantura w „Sanatorium miłości”
Zmiany w Dzień dobry TVN. Prokop bez Doroty Wellman



