Szukaj
Konto

Nie żyje gwiazda programu „Taniec z gwiazdami”. Te słowa łamią serce

12.07.2024 09:35
świeca
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Jakiś czas temu media obiegły smutne informacje. Teraz głos w sprawie zabrała siostra zmarłej gwiazdy.

W 2022 roku media obiegła informacja o śmierci znanego wokalisty Aarona Cartera.

Carter nagrał swój debiutancki album o tytule "Aaron Carter", mając jedynie dziewięć lat. Ostatnim krążkiem wydanym przez 34-latka był minialbum "Love" nagrany w w 2017 r. Wokalista w 2009 r. brał udział w programie "Dancing with the Stars" i zajął piąte miejsce.

CZYTAJ TAKŻE: Pałac Buckingham. Pilne informacje w sprawie Kate Middleton

CZYTAJ TAKŻE: IMGW wydał ostrzeżenia III stopnia. Oto co nas czeka

Te słowa łamią serce

Teraz głos w sprawie zabrała siostra zmarłej gwiazdy.

Angel Carter, siostra zmarłego wokalisty, opowiedziała o rodzinnych problemach, z jakimi ona i jej rodzeństwo zmagali się przez lata.

Wiedziałam, że ten dzień nadejdzie, i myślę, że on też to wiedział, bo po prostu nie mógł, nie mógł się z tego wydostać

- powiedziała o zmarłym bracie.

Wyjaśniła, że w ich domu było "dużo miłości", ale zarówno jej matka, jak i ojciec sami mieli problemy z uzależnieniami.

Mój tata był miłym pijakiem, moja mama była wredniejsza, więc po prostu kłócili się, kiedy pili, co było cały czas

- ujawniła Angel.

Angel zauważyła, że gdy Aaron koncertował i stał się żywicielem rodziny, chciał po prostu być w domu. Rodzice przekupywali go drogimi rzeczami, za które płacili z jego zarobków, aby utrzymać go na scenie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.07.2024 09:35
Źródło: heavy.com