Nie żyje aktorka znana z „Na Wspólnej” TVN. Niedawno dowiedziała się o śmiertelnej chorobie

Barbara Radecka grywała epizodyczne role w serialach telewizyjnych i spektaklach. Regularnie występowała na deskach polskich teatrów - m.in. Lubuskim Teatrze im. Leona Kruczkowskiego w Zielonej Górze czy Teatrze Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku. Widzowie mogą pamiętać ją z takich telewizyjnych produkcji jak "Przyjaciółki", "Na Sygnale" czy "Na Wspólnej".
O śmierci Barbary Radeckiej poinformował wnuk aktorki Michał Bernard Radecki.
"Dziś [w sobotę 21.01 - przyp. red.] zmarła moja babcia, Katarzyna (Barbara) Radecka. Odeszła w spokoju, w domu, u boku swojego męża, mojego dziadka Janusza, z którym spędziła aż 63 lata. Była aktorką i reżyserką teatralną, artystką, polityczką i feministką. Była aktywna społecznie - wspierała dzieci z domów dziecka, które często brała pod częściową opiekę i wychowanie. Do ostatnich lat miała niespożytą energię - jednym z jej autorskich projektów w późniejszych latach był istniejący od 2012 roku amatorski Teatr Pogotowie Poetyckie" - opublikowali na Facebooku jej bliscy.
"Po niedawnym zdiagnozowaniu nowotworu zrezygnowała z terapii - wolała odejść w spokoju. (…) Choć oczywiście chciałbym, żeby dalej była z nami, mam świadomość, że chciała zejść ze sceny na własnych warunkach - świadomie i bez ociągania" - dodał.




