"Nie zbliżajcie się". Komunikat poznańskiego zoo
Nowe Zoo w Poznaniu - drugi pod względem powierzchni ogród zoologiczny w Polsce - zostało założone w 1974 roku. Zajmuje ono obszar 120,68 ha usytuowanych na pagórkowatym terenie leśnym z sześcioma rozległymi stawami o łącznej powierzchni ponad 13 ha. Nowe Zoo słynie z kolekcji ptaków drapieżnych oraz sów, która należy do jednej z najbogatszych w Europie. Ogród otwarto w setną rocznicę powstania Starego Zoo przy ul. Zwierzynieckiej, z którym tworzy integralną całość jako Ogród Zoologiczny w Poznaniu.
- Niemcy w tarapatach. Tapinoma magnum sieją spustoszenie
- Miliony metrów sześciennych gazu. Polska rusza z wydobyciem
- Krach zielonej energii w Niemczech. Renesans energii z węgla
- Komunikat dla mieszkańców Krakowa
- "Żegnamy się". Smutny komunikat wrocławskiego zoo
- "A niby kogo oni udają?" Burza w sieci po emisji popularnego programu TVN
- Wyłączenia prądu w Poznaniu. Jest komunikat
- Awaria Vinted. Setki zgłoszeń od użytkowników
- Gazowa hipokryzja Niemiec. Tak do Europy trafiają miliardy metrów sześciennych rosyjskiego gazu
"Nie zbliżajcie się". Komunikat poznańskiego zoo
"Ze względu na sytuację epidemiologiczną w Europie - pojawienie się ognisk pryszczycy oraz ptasiej grypy w kilku krajach europejskich, również w bezpośrednim sąsiedztwie Polski - wprowadziliśmy dodatkowe środki ostrożności, przede wszystkim dla dobra naszych zwierząt" - napisało poznańskie zoo w mediach społecznościowych.
W związku z zagrożeniem w wejściu do zoo położono specjalne maty dezynfekujące, których użycie jest obowiązkowe. Poza tym poinformowano, że obowiązują zaostrzone procedury, które zespół zoo bezwzględnie egzekwuje.
Ale najważniejsze - prosimy: nie głaszczcie, nie karmcie, nie zbliżajcie się do zwierząt. Nawet dobre intencje mogą przynieść złe skutki - to groźne i bardzo zaraźliwe dla wielu gatunków choroby
- podano w alarmującym komunikacie.
Jak podkreślili pracownicy ogrodu, wierzą, że "wspólnym wysiłkiem uda się zadbać o to, by choroba nie przedostała się do Polski - a już na pewno nie przez bramę naszego ogrodu".
"To groźne i bardzo zaraźliwe"
Pryszczyca - ostra, bardzo zaraźliwa wirusowa choroba zwierząt racicowych hodowlanych i dzikich. Szerzy się przez kontakt pośredni i bezpośredni za pośrednictwem ludzi, zwierząt, roślin, artykułów spożywczych, samochodów, nawierzchni dróg, targowisk, wszelkich przedmiotów, a także z wiatrem (60 km na lądzie i nawet 300 km nad morzem).
Po wniknięciu do organizmu wirus namnaża się i tworzy od jednego do kilku pęcherzy pierwotnych. Znikają one bardzo szybko. W kolejnym etapie wirus trafia do krwi, gdzie następuje jego powtórne namnożenie się. Po namnożeniu patogen znika z krwi i umiejscawia się w miejscach predylekcyjnych, w których tworzy pęcherze wtórne. W kolejnych stadiach dochodzi do nadżerek, owrzodzeń, powikłań bakteryjnych i ropni.
Okres inkubacji 2 do 7 dni, czasami może wynieść 10 dni. Pierwszym objawem jest gorączka, która jest dużo wyraźniej zaznaczona u zwierząt młodych.
Pryszczyca jest chorobą zwalczaną z urzędu w skali światowej. Obecnie stosuje się dwie metody postępowania przy walce z tą chorobą: pierwsza to eliminacja chorych i podejrzanych zwierząt, druga polega na szczepieniu i eliminacji zaszczepionych zwierząt, które zachorowały.
Wirus pryszczycy tuż przy granicy z Polską. Będą kontrole na drogach

Sytuacja na granicy. Straż Graniczna przekazała nowe dane

SN kwestionuje umocowanie prokuratora ws Piotra Schaba. Został odsunięty od sprawy
Nowy ranking zaufania. Karol Nawrocki na czele


