Najsłynniejszy szkoleniowiec w historii polskiego boksu doczeka się wreszcie godnego upamiętnienia

Za rok przed halą Gwardii w Warszawie ma stanąć pomnik Feliksa Stamma.
Młodszym czytelnikom warto przypomnieć - Feliks Stamm, przed wojną zawodowy podoficer Wojska Polskiego, z początku bokser, następnie instruktor tej dyscypliny w Centralnym Instytucie Wychowania Fizycznego, pracę z reprezentacją Polski w boksie rozpoczął jeszcze w końcówce lat dwudziestych ubiegłego wieku. Od 1936 roku był już pierwszym trenerem naszej kadry. Pracował z nią aż do końca lat sześćdziesiątych. Jako trener siedmiokrotnie uczestniczył w igrzyskach olimpijskich - od Berlina w 1936 roku do Meksyku w 1968. Wychował dziesiątki bokserów najwyższej światowej klasy, takich mistrzów jak Jerzy Kulej, Zbigniew Pietrzykowski czy Leszek Drogosz. Uwielbiany przez swoich podopiecznych zyskał od nich ciepły przydomek "Papa".
W grudniu 2009 roku powstała Fundacja imienia Feliksa Stamma, której podopiecznymi było kilku znanych sportowców - między innymi medalista olimpijski w zapasach Sebastian Janikowski. Trzy lata temu działacze fundacji, na czele z prawnuczką trenera Paulą Stamm, rozpoczęli zabiegi o upamiętnienie słynnego trenera pomnikiem. Miałby stanąć w miejscu dla polskiego boksu symbolicznym, tuż koło hali Gwardii w Warszawie, gdzie w 1953 roku nasza drużyna pięściarska odniosła historyczny sukces, zdobywając aż dziewięć medali mistrzostw Europy, w tym pięć złotych. Rada Warszawy w marcu tego roku wydała wreszcie odpowiednie pozwolenia i 2 kwietnia ogłoszono konkurs na projekt pomnika "Papy" Stamma. Rozstrzygnięcie nastąpić ma w październiku tego roku.
Budowa pomnika ma być sfinansowana przez Fundację ze środków uzyskanych między innymi ze sprzedaży specjalnych cegiełek (w pięciu nominałach, od dziesięciu złotych do tysiąca), a także z licytacji pamiątek podarowanych Fundacji przez wielu znanych sportowców. Koszt budowy szacuje się na pół miliona złotych. Odsłonięcie pomnika miałoby nastąpić w maju przyszłego roku - w 65. rocznicę pamiętnych mistrzostw Europy.
W planach działaczy Fundacji pomnik Feliksa Stamma miałby rozpoczynać Aleję Sław Polskiego Boksu. Upamiętniałaby ona największe postacie naszego pięściarstwa - Kuleja, Grudnia, Drogosza, Pietrzykowskiego, Chmielewskiego czy Kolczyńskiego. Aleja prowadzić miałaby do Muzeum Boksu imienia Feliksa Stamma, które ma szansę powstać właśnie w hali Gwardii.
Leszek Masierak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.
W grudniu 2009 roku powstała Fundacja imienia Feliksa Stamma, której podopiecznymi było kilku znanych sportowców - między innymi medalista olimpijski w zapasach Sebastian Janikowski. Trzy lata temu działacze fundacji, na czele z prawnuczką trenera Paulą Stamm, rozpoczęli zabiegi o upamiętnienie słynnego trenera pomnikiem. Miałby stanąć w miejscu dla polskiego boksu symbolicznym, tuż koło hali Gwardii w Warszawie, gdzie w 1953 roku nasza drużyna pięściarska odniosła historyczny sukces, zdobywając aż dziewięć medali mistrzostw Europy, w tym pięć złotych. Rada Warszawy w marcu tego roku wydała wreszcie odpowiednie pozwolenia i 2 kwietnia ogłoszono konkurs na projekt pomnika "Papy" Stamma. Rozstrzygnięcie nastąpić ma w październiku tego roku.
Budowa pomnika ma być sfinansowana przez Fundację ze środków uzyskanych między innymi ze sprzedaży specjalnych cegiełek (w pięciu nominałach, od dziesięciu złotych do tysiąca), a także z licytacji pamiątek podarowanych Fundacji przez wielu znanych sportowców. Koszt budowy szacuje się na pół miliona złotych. Odsłonięcie pomnika miałoby nastąpić w maju przyszłego roku - w 65. rocznicę pamiętnych mistrzostw Europy.
W planach działaczy Fundacji pomnik Feliksa Stamma miałby rozpoczynać Aleję Sław Polskiego Boksu. Upamiętniałaby ona największe postacie naszego pięściarstwa - Kuleja, Grudnia, Drogosza, Pietrzykowskiego, Chmielewskiego czy Kolczyńskiego. Aleja prowadzić miałaby do Muzeum Boksu imienia Feliksa Stamma, które ma szansę powstać właśnie w hali Gwardii.
Leszek Masierak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 20.04.2017 12:48
Komentarze
Liga Narodów. Bezbramkowy remis Polaków
25.09.2026 22:51
Nie żyje 19-letni piłkarz. Tragiczne wieści z Włoch
11.09.2026 11:35
Nowy program w Kanale Zero
10.09.2026 21:18
Tragiczne wieści z Warmii i Mazur. Nie żyje Maciej Sieciński
05.09.2026 09:37
Śląsk Wrocław odpalił transferową bombę. Były reprezentant Polski wraca do Ekstraklasy.
30.08.2026 17:15

Komentarzy: 0
Karol Linetty po dziesięciu latach wraca do Polski. 31-letni pomocnik i były reprezentant kraju podpisał kontrakt ze Śląskiem Wrocław do czerwca 2028 roku.
Czytaj więcej




