Minister Ziobro chce wyższej kary dla dziennikarza Piotra N.
09.08.2018 10:37

Komentarzy: 0
Udostępnij:
"Potrącił kobietę na pasach, a do tego nie miał ani uprawnień do prowadzenia auta, ani aktualnych badań technicznych samochodu, ani nawet ubezpieczeniowej polisy. Takim zachowaniem okazywał rażące lekceważenie bezpieczeństwa ruchu drogowego" napisał minister sprawiedliwości.
W komunikacie przesłanym przez Prokuraturę Krajową poinformowano, że prokurator wniósł sprzeciw wobec wyroku z powodu "rażącej niewspółmierności kary, z uwagi m.in. na to, że oskarżony w chwili zdarzenia nie miał aktualnego badania technicznego pojazdu, pojazd ten był technicznie niesprawny, nie miał nadto aktualnej ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego oraz od 30 czerwca 2009 r. Piotr N. miał zatrzymane w trybie administracyjnym prawo jazdy kat. B".
"Są to okoliczności, które wskazują, że Piotr N. przejawia lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów drogowych i bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. W tym stanie rzeczy, orzeczenie wobec niego kary grzywny nie spełniłoby celów i funkcji kary, o których mowa w art. 53 § 1 kk." - pisze w komunikacie.
Źródło: Polsat News
"Są to okoliczności, które wskazują, że Piotr N. przejawia lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów drogowych i bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. W tym stanie rzeczy, orzeczenie wobec niego kary grzywny nie spełniłoby celów i funkcji kary, o których mowa w art. 53 § 1 kk." - pisze w komunikacie.
Źródło: Polsat News

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.08.2018 10:37
Jacek Kurski komentuje słowa sprzed lat: "Z czynną polityką skończyłem, kwalifikacje zostały"
28.12.2018 20:49
Najsztub kupił potrąconej kobiecie książkę o drzewach w prezencie. Przed sądem nie przyznał się do winy
18.11.2018 17:37
Znany dziennikarz Piotr N. zatrzymany za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów
20.09.2018 12:52

Komentarzy: 0
Sąd w Piasecznie uznał Piotra N. za winnego nieumyślnego spowodowania wypadku w wyniku którego ucierpiała 77-letnia kobieta. Kobieta niedługo potem zmarła, według lekarzy na raka, mąż twierdzi, że "wypadek przyspieszył dalszy rozwój choroby". Opinię publiczną zszokował wymiar kary jaka dotknęła N. Dziennikarz miał zapłacić 6 tys. zł grzywny, 10 tys. zł nawiązki dla pokrzywdzonej i prawie 6 tys. zł kosztów postępowania.
Czytaj więcej
Dawid Wildstein: "To jednak cudowne, że Najsztub (...) nadal jeździ sobie samochodem"
25.08.2018 17:33
Marcin Palade o "karze" dla Najsztuba: "Bardzo pomocna, by niezaangażowani nie przeszli do opozycji"
10.08.2018 11:10



