„Minister Kosiniak-Kamysz realnie nie steruje tym, co się dzieje w resorcie obrony narodowej”

- Poseł PiS Andrzej Śliwka ostro skrytykował szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, twierdząc, że minister "realnie nie steruje resortem obrony narodowej".
- Według Śliwki faktyczną kontrolę nad resortem sprawuje wiceminister Cezary Tomczyk.
- Polityk zakwestionował też rządowe dane dotyczące finansowania armii, twierdząc, że Polska nie wydaje 5 proc. PKB na obronność.
"Minister Kosiniak-Kamysz nie ma wiedzy w tym zakresie"
W rozmowie z Tomaszem Terlikowskim parlamentarzysta PiS nie pozostawił złudzeń co do swojego zdania o sposobie zarządzania Ministerstwem Obrony Narodowej.
Minister Kosiniak-Kamysz realnie nie steruje tym, co się dzieje w resorcie obrony narodowej
- powiedział Śliwka. Dopytywany, czy w takim razie lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest jedynie figurantem na stanowisku, odparł:
W znacznej mierze tak.
Zdaniem członka sejmowej komisji obrony narodowej faktyczną kontrolę nad resortem sprawują wiceminister Cezary Tomczyk oraz dyrektorzy.
Resortem obrony steruje wiceminister Tomczyk wraz z dyrektorami. Minister Kosiniak-Kamysz nie ma wiedzy w tym zakresie
- dodał polityk.
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- W Kijowie konsternacja: Zełenski chce nawiązać kontakty z Nawrockim. "Nie rozumiemy co się dzieje"
- IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni
- Alarm europejskich gigantów energetycznych: System ETS grozi załamaniem przemysłu
- Sprzedaż gruntów pod CPK. Mocne słowa Morawieckiego
- Policja potwierdza. Berkowicz tłumaczy się z incydentu w sklepie
"Nie wydajemy 5 proc. PKB na obronność"
Poseł Śliwka zakwestionował rządowe dane dotyczące poziomu wydatków na wojsko.
Politycy koalicji, która rządzi, opowiadają, że wydajemy 5 procent PKB na obronność. To jest kłamstwo. To są nieprawdziwe dane
- poinformował i dodał, że obecny rząd nie potrafi efektywnie gospodarować środkami przeznaczonymi na wojsko. Zwrócił uwagę na problemy z wydatkowaniem pieniędzy z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
W ubiegłym roku z tego funduszu nie zostało wydane 20 miliardów złotych, a potrzeby są ogromne. Środki, które mogłyby wzmocnić polską armię, pozostają niewykorzystane
- mówił poseł PiS.
"Niech Kosiniak-Kamysz przestanie malować trawę na zielono"
Odnosząc się do tegorocznego poziomu wydatków z funduszu, Śliwka podał konkretne dane.
We wrześniu osiągnęły poziom zaledwie 16 procent. 16 proc. z ponad 70 miliardów złotych. Ta ekipa nie zna się na tym i nie potrafi gospodarnie zarządzać tymi środkami
- stwierdził i zarzucił ministrowi obrony, że zamiast realnych działań w zakresie bezpieczeństwa, resort skupia się na kreowaniu pozytywnego wizerunku.
Wydatki na obronność spadają. Niech Władysław Kosiniak-Kamysz przestanie malować trawę na zielono
- podsumował Andrzej Śliwka.
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE
Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana”
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”
Zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Kosiniak-Kamysz zdradził nowe informacje



