Szukaj
Konto

Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Antysemityzm Polaków

Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Antysemityzm Polaków
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Stosunki polsko-żydowskie, choć nie pozbawione czarnych kart po obu stronach, mają wieloletnią wspólną historię.
Polak antysemita, Polska antysemicka, te hasła niesione na sztandarach niektórych środowisk żydowskich, a ochoczo i bezrefleksyjnie kolportowane przez szeroko rozumianą opozycję, zdają się determinować polską politykę zagraniczną w ostatnich tygodniach. Pretekst dała nowelizacja ustawy o IPN i tak oto, podobnie jak wielu Polaków, dowiedziałem się, że jestem antysemitą. Bo nie przepraszam za Holokaust, za Marzec ‘68, bo nie potrafię przejść obojętnie wobec kłamstw o "polskich obozach śmierci" czy "polskim holokauście". Brutalny atak medialny na rysownika, redaktora naczelnego portalu tysol.pl, za rzekomo "antysemicki" rysunek pokazuje, jak niewiele wystarczy, by dziś w Polsce zostać antysemitą. Na marginesie na drugim biegunie mamy seks ze statuetką Ojca Świętego. Ale to przecież sztuka.

Niewiele ponad rok temu miałem okazję spędzić kilka dni w Izraelu. Największym zaskoczeniem była dla mnie ogromna sympatia Izraelczyków do Polaków; na każdym kroku - w restauracjach, hotelu czy na ulicy - spotykałem się z objawami sympatii. Wielu ludzi z dumą przyznawało się do polskich korzeni. A ja byłem dumny wraz z nimi. Jak to więc się stało, że dzisiaj jest tak jak jest? Czy komuś zależy na podsycaniu sporu polsko-izraelskiego? Tego nie wiem. Ale wiem, że stosunki polsko-żydowskie, choć nie pozbawione czarnych kart po obu stronach, mają wieloletnią wspólną historię. O niej piszemy w najnowszym wydaniu "Tygodnika". Nie dlatego, że w stosunkach polsko-żydowskich nie ma kwestii spornych. Są. Ale łatwiej o nich rozmawiać, mając wiedzę o całokształcie relacji, niż opierając się jedynie na wygodnych dla danej strony faktach czy stereotypach lub, co niestety też się zdarza, na utrwalaniu stereotypów i twierdzeń stojących z faktami w zdecydowanej sprzeczności.

Michał Ossowski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (11/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.03.2018 20:00