Szukaj
Konto

Mer Kijowa: Jednym ze scenariuszy jest… oddanie terytorium

25.04.2025 09:48
Mer Kijowa Witalij Kliczko
Źródło: zrzut X/tdjedruchow
Komentarzy: 0
Witalij Kliczko, mer Kijowa, przyznał, że Ukraina może być zmuszona oddać ziemię w ramach porozumienia pokojowego z Rosją. Zaznaczył jednak, że może to być rozwiązanie tymczasowe.

Ukraina nigdy nie zaakceptuje okupacji

Jednym ze scenariuszy jest… oddanie terytorium. To niesprawiedliwe. Ale dla pokoju, tymczasowego pokoju, może to być rozwiązanie, tymczasowe

- powiedział Witalij Kliczko w rozmowie z BBC.

Podkreślił przy tym, że naród ukraiński "nigdy nie zaakceptuje okupacji" ze strony Rosji.

Kreml kontroluje obecnie ok. 20% terytorium Ukrainy.

Kliczko jest jednym z najważniejszych ukraińskich polityków, który oficjalnie przyznał, że Ukraina może być zmuszona do oddania Rosji swojego terytorium, nawet gdyby ten stan był tymczasowy.

Burmistrz Kijowa jest przeciwnikiem politycznym prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, którego, jak przypomina BBC, oskarżał o próbę podważenia jego autorytetu.

Kliczko stwierdził, że prezydent Zełenski może być zmuszony do podjęcia "bolesnego rozwiązania", aby osiągnąć pokój. Przyznał jednocześnie, że nie rozmawiał z nim o szczegółach ewentualnego porozumienia.

"Deklaracja Krymska" Mike’a Pompeo

Na początku tego tygodnia Donald Trump oskarżył Zełenskiego o utrudnianie negocjacji pokojowych. Była to reakcja na postawę prezydenta Ukrainy, który wykluczył uznanie rosyjskiej kontroli nad Krymem, zaanektowanym przez Moskwę 9 lat temu.

Według prezydenta USA Krym "został utracony wiele lat temu" i obecnie "nie jest nawet tematem dyskusji".

Zełenski powołał się na "Deklarację Krymską" z 2018 r. wydaną przez ówczesnego sekretarza stanu Trumpa Mike’a Pompeo, zgodnie z którą USA "odrzucają próbę aneksji przez Rosję".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.04.2025 09:48
Źródło: tysol.pl, BBC