Szukaj
Konto

Mec. Marek Markiewicz: Sytuacja w Polsce wygląda dziś tak, jakby ktoś wprowadził po pijanemu stan wojenny

mec. Marek Markiewicz
Źródło: fot. Twitter
Komentarzy: 0
– Czuję się tak, jakby stan wojenny wprowadzono po pijanemu. I jeszcze mi się wmawia, że to jest zgodne z prawem. Nie jest zgodne – powiedział w rozmowie z Radiem Wnet mecenas Marek Markiewicz.

Zapytany o to, czy nie są to za mocne słowa, ponieważ nie mamy do czynienia chociażby z wojskiem chodzącym po ulicach, mecenas Markiewicz stwierdził, że "jeżeli się porównuje sytuację poprzez obecność wojska na ulicy, to oczywiście, że tak".

- Ja mówię o porównaniu polegającym na odejściu od pewnej normalności. Przypominam, że stan wojenny wprowadzono, ale dekret o stanie wojennym opublikowano pięć dni później. Trzeba było wielu lat, aż Trybunał Konstytucyjny uznał stan wojenny za nielegalny - powiedział. Zdaniem prawnika mamy podobny poziom poszanowania prawa, jak wtedy.

Czytaj również: "Negatywne i nieodwracalne skutki prawne". Miażdżące oświadczenie prokuratury po decyzji Adama Bodnara

Mocne słowa o Sienkiewiczu

Prawnik odniósł się również do działań ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza w sprawie przejęcia mediów publicznych.

- Ja znam na pamięć ustawę o radiofonii i telewizji (…) Minister kultury, który jest pułkownikiem, jest po to, by rozgonić telewizję, robi to dokładnie wbrew prawu - podkreślił Markiewicz.

- Samo to, że nie znaleziono innego kandydata na ministra kultury niż Bartłomiej Sienkiewicz, pokazuje w jak nienormalnej sytuacji dziś jesteśmy - dodał.

Czytaj również: Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wywołał skandal. Jest oświadczenie Sądu Najwyższego

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.01.2024 22:13
Źródło: Radio Wnet