Szukaj
Konto

Martyna Wojciechowska wyjaśnia sprawę zatrzymania w Pakistanie

06.05.2017 13:20
Martyna Wojciechowska wyjaśnia sprawę zatrzymania w Pakistanie
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
Po kłopotach związanych z zatrzymaniem i konfiskatą sprzętu w Pakistanie, polska dziennikarka i podróżniczka zajmująca się realizacją programu "Kobieta na krańcu świata" przybliżającego polskiemu odbiorcy warunki życia kobiet w różnych, często bardzo odległych częściach naszego globu, szczegółowo opisała czytelnikom przebieg wydarzeń związanych z niedawnymi problemami.
Wczoraj wieczorem, już po prowrocie w Pakistanu, Martyna Wojciechowska, dziennikarka i podróżniczka opisała na Facebooku pełną historię zatrzymania jej oraz polskiej ekipy filmującej.
29 kwietnia, czyli prawie tydzień temu ok. godz. 23:00 uzbrojony i zamaskowany oddział wojska oraz Inter-Services Intelligence (pakistański wywiad) zatrzymał część naszej ekipy na wyjaśnienia, ok 1:00 w nocy przyjechali do hostelu żeby skonfiskować nasz sprzęt i przede wszystkim karty pamięci z zarejestrowanym materiałem (mieliśmy kopię bezpieczeństwa). Kolejne dni spędziliśmy w areszcie domowym pod kontrolą policji i obserwujących nas tajniaków; najpierw w górach, potem w miejscowości Chitral.
- pisze Wojciechowska
Od dawna planowałam zrealizować film o nieludzkim traktowaniu kobiet w tej części świata. Za nieposłuszeństwo rodzinie lub mężowi są surowo karane - bite, a w skrajnych przypadkach oblewane kwasem solnym lub polewane naftą i żywcem podpalane.
- tłumaczy dziennikarka
Poznałam niezwykłe, inspirujące i bardzo odważne kobiety, które zmieniają tamtejszą rzeczywistość. Mam wiele dobrych wspomnień z podróży przez Pakistan, a bliskie spotkania z lokalnym wywiadem i wojskiem nie mają na to wpływu.
- mówi twórczyni programu "Kobieta na krańcu świata"
Nie mogłam liczyć na wsparcie władz i oficjalne zgody w Tajlandii, gdzie są łamane prawa człowieka, w Indiach, gdzie kobiety rodzą dzieci na zamówienie, w Rumunii, gdzie na masową skalę odbywa się handel ludźmi czy w Tanzanii, gdzie albinosi są mordowani i sprzedawani na czarnym rynku żeby produkować z części ich ciał magiczne amulety.
- zwraca się do swoich czytelników

źródło: fb


Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.05.2017 13:20