"Marszałek Borusewicz ma cennik z czasów PO, kiedy psa wyprowadzał samolotem". Ogórek o swojej pensji
23.05.2020 16:27

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Dziennikarka TVP Magdalena Ogórek odniosła się na Twitterze do sprawy swoich rzekomo niebotycznych zarobków, jakie miałaby otrzymywać w Telewizji Publicznej.
Marszałek Borusewicz ma cennik z czasów PO, kiedy psa wyprowadzał samolotem
- napisała na Twitterze Magdalena Ogórek.
Marszałek Borusewicz ma cennik z czasów PO, kiedy psa wyprowadzał samolotem.https://t.co/NDbBXBCgrv
— Magda Ogórek (@ogorekmagda) May 22, 2020
To reakcja na wypowiedź senatora PO Bogdana Borusewicza, w której przypisywał dziennikarce zarobki w wysokości 600 tys. zł rocznie.
Ilekroć w poprzednim okresie przychodziłem do radia, a także do telewizji, to ja nie wiedziałem, jakie poglądy ma dziennikarz, który ze mną rozmawia. I uważam, że jest to bardzo ważna wartość. A teraz? Oczywiście zaczęło się od Jedynki. Komentatorzy i osoby, które prowadzą wywiady - to pani Ogórek, pani Hejke, pan Rachoń - ludzie pracujący w telewizji. Ja nie wiem, czy pani Ogórek nie wystarczy te 600 tysięcy złotych rocznie, które na podstawie umowy zlecenie otrzymuje z telewizji? Czy jeszcze trzeba jej dodać?
- pytał Borusewicz.
Do sprawy odniosło się Centrum Informacyjne TVP.
Wysokość zarobków pracowników i współpracowników TVP to informacje objęte ochroną danych osobowych i jako takie nie mogą być ujawniane
- podało CI TVP.

cwp/Twitter, plejada,pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.05.2020 16:27
Ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Minister: "Mamy piękny, bogaty język"
23.12.2025 21:12
Kłótnia w TVP między doradcą prezydenta a prowadzącą. "Nie ma pani prawa mnie wypraszać"
21.12.2025 17:28
Kłótnia w TVP między doradcą prezydenta a prowadzącą. "Nie ma pani prawa mnie wypraszać"
21.12.2025 17:04
Zakwitło sto kwiatów. Konserwatywne media po czystkach w TVP
20.12.2025 16:40

Komentarzy: 0
Sprawowanie rządów Donald Tusk zaczął od brutalnego przejęcia mediów publicznych. Nagłe opróżnienie TVP z konserwatywnej kadry spowodowało trzęsienie ziemi na rynku. Rozwój wydarzeń nie spełnił oczekiwań premiera, ponieważ ani dziennikarze, ani widzowie nie rozpłynęli się w próżni. Urosły istniejące już wcześniej prawicowe stacje telewizyjne i radiowe, a obok nich powstały nowe, oparte na internecie, inicjatywy medialne.
Czytaj więcej
Eurowizja 2026. Kolejne kraje się wycofują, TVP potwierdza udział
10.12.2025 13:55



