Mariusz Błaszczak: WOT liczą obecnie ponad 37 tys. żołnierzy

Szef MON wziął udział w przysiędze żołnierzy WOT z 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Przysięgę złożyło 112 żołnierzy, którzy ukończyli szkolenie pod hasłem "Wakacje z WOT".
"Bardzo dziękuję za decyzję przystąpienia do Wojsk Obrony Terytorialnej. Państwo jesteście patriotami. Zdecydowaliście o tym, żeby część swojego wolnego czasu poświęcić na służbę ojczyźnie, na służbę w Wojsku Polskim, dlatego, że łączycie swoją aktywność zawodową ze służbą wojskową. Bardzo dobry wybór" - mówił do nowo zaprzysiężonych żołnierzy Błaszczak.
Żołnierze WOT
Powiedział, że obecnie WOT liczą w sumie ponad 37 tys. żołnierzy, powstają też nowe jednostki. Podkreślił, że żołnierze WOT sprawdzili się "w trudnych chwilach zarówno epidemii jak i służby przy granicy wzmacniając straż graniczną, wzmacniając polską granicę, wzmacniając bezpieczeństwo".
Błaszczak ocenił, że 4. Brygada Warmińsko-Mazurska, która składa się z pięciu batalionów, jest tą, która bardzo szybko się rozwija. Dodał, że szczególnie ważne są bataliony, które są zorganizowane przy granicy z Obwodem Królewieckim. "Chodzi o to, żeby wzmocnić granicę również z tej strony, dlatego zdecydowaliśmy o tym, żeby pobudować zaporę na granicy (polsko-rosyjskiej), żeby wzmocnić granicę, żeby zapewnić Polsce bezpieczeństwo" - wyjaśnił.
Szef MON przypomniał, że w województwie warmińsko-mazurskim rozbudowywane są nie tylko wojska WOT, ale też inne jednostki Wojska Polskiego. Wymienił, że w Ełku powstaje jednostka Wojsk Operacyjnych, przywracane są też jednostki, które zostały zlikwidowane przed 2015 rokiem - jak w Ostródzie. Zwrócił uwagę na rozbudowywaną 1. brygadę artylerii, która stacjonuje w Węgorzewie, a której jedna z jednostek niebawem ma rozpocząć działalność w Olecku.
"To brygada bardzo ważna, bo doskonale wiemy: dziś Rosja prowadzi wojnę na Ukrainie, zaatakowała Ukrainę, ten atak jest przy użyciu artylerii. Artyleria odgrywa kluczową rolę również w ręku Ukrainców, dzielnie broniących swojej niepodległości, więc wyciągamy wnioski z tego, co się dzieje za naszą wschodnią granicą, wzmacniamy Wojsko Polskie, żeby odstraszyć agresora" - powiedział szef MON.
Dodał, że wojsko wzmacniane jest także poprzez nowoczesną broń i sprzęt. Przypomniał, że w piątek brał udział w ćwiczeniach polsko-amerykańskich z wykorzystaniem śmigłowców uderzeniowych Apacz. Rozpoczęły się też - jak mówił - procedury pozyskania kolejnych śmigłowców Black Hawk oraz śmigłowców AW149.
Sobotnia przysięga odbyła się na Placu Jana Pawła ii w Ełku, imprezie towarzyszył piknik wojskowy. Licznie zebrali się bliscy żołnierzy.
Żołnierze, którzy złożyli przysięgę, ukończyli wcześniej szkolenie pod hasłem "Wakacje z WOT". Było to pierwsze szkolenie. Dowódca 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk. Jarosław Kowalski powiedział dziennikarzom, że "Wakacje z WOT" to było szkolenie przewidziane dla nauczycieli oraz uczniów, a nowi żołnierze wzmocnią wszystkie pięć batalionów. Ocenił, że 4. brygada bardzo się wzmacnia i rozbudowuje - rok do roku przybyło ok. 1 tysiąca żołnierzy, co według niego, stanowi "bardzo dobry wynik". Obecnie brygada liczy - jak podaje MON - 3,5 tys. żołnierzy
Tagi
Komentarze
Pałac Prezydencki domaga się dymisji w MON

Beata Szydło krytykuje MON: „Nuclear Sharing jest Polsce niezbędne”

„Polska nie chce głowic nuklearnych”. Wypowiedź wiceszefa MON obiegła światowe media

Rząd Tuska mówi „nie” broni jądrowej. „Nie chcemy głowic nuklearnych na naszym terytorium”

Gen. Wroński ostrzega ws. polskich śmigłowców. „Fabryk nie buduje się w godzinie W”
