Marian Panic dla "TS": "Der Spiegel" zatrudniał byłych wysokich rangą esesmanów
03.08.2017 10:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Redaktorzy „Der Spiegel” wykazują niezwykłą czujność, by nie powiedzieć przeczulenie, na punkcie prawicowych ekstremizmów. Skąd to wynika? Może w przeszłości podobnie jak niektóre niemieckie gazety tygodnik ten specjalizował się w demaskowaniu nazistów, zakamuflowanych w różnych ważnych niemieckich instytucjach i odnotował na tym polu jakieś spektakularne sukcesy, stając się przyczyną wielu głośnych skandali?
Marian Panic
Schronienie dla esesmanów
Otóż w roku 2000 szwajcarska gazeta "Neuer Zürcher Zeitung" opublikowała tekst, z którego wynika, że Rudolf Augstein, niemiecki publicysta, założyciel tygodnika "Der Spiegel", w sposób absolutnie świadomy i z pełną premedytacją - czego się przez wiele lat miał wypierać - zatrudniał na wysokich redakcyjnych stanowiskach ludzi o koszmarnych wojennych życiorysach, jak na przykład byłych wysokich rangą esesmanów czy pracowników Ministerstwa Propagandy Rzeszy. Sprawa wyszła na jaw już nieco wcześniej, jednak panowało przekonanie, iż Rudolf Augstein o niczym nie wiedział, że przeszłości swych współpracowników po prostu nie znał.
Badacze legendy założyciela "Spiegla" dogrzebali się jeszcze innych niejasnych momentów w jego życiorysie. Przede wszystkim przypomnieli, jak to u progu swej wielkiej kariery dziennikarskiej w "Spieglu" opublikował był całą serię tekstów na temat sprawy podpalenia Reichstagu (1933), w których bronił twardo linii propagandowej nazistów, według której winę za ten czyn ponosił chory psychicznie Holender van der Lubbe. W ten sposób przyczynił się do utrwalenia na lata tej kłamliwej wersji i zamknął usta sceptykom. Inne zaś źródła twierdzą, że propagandą nazistowską parał się już podczas swojego "wolontariatu" w nazistowskiej gazecie "Hannoverscher Anzeiger" (późniejszym "Hannoverscher Allgemeiner Zeitung"), z którą związany był od 1940 r. W 1942 miał rozpoczął służbę wojskową jako artylerzysta i radiotelegrafista, awansował do rangi porucznika i odznaczony został Żelaznym Krzyżem Zasługi.

Schronienie dla esesmanów
Otóż w roku 2000 szwajcarska gazeta "Neuer Zürcher Zeitung" opublikowała tekst, z którego wynika, że Rudolf Augstein, niemiecki publicysta, założyciel tygodnika "Der Spiegel", w sposób absolutnie świadomy i z pełną premedytacją - czego się przez wiele lat miał wypierać - zatrudniał na wysokich redakcyjnych stanowiskach ludzi o koszmarnych wojennych życiorysach, jak na przykład byłych wysokich rangą esesmanów czy pracowników Ministerstwa Propagandy Rzeszy. Sprawa wyszła na jaw już nieco wcześniej, jednak panowało przekonanie, iż Rudolf Augstein o niczym nie wiedział, że przeszłości swych współpracowników po prostu nie znał.
Badacze legendy założyciela "Spiegla" dogrzebali się jeszcze innych niejasnych momentów w jego życiorysie. Przede wszystkim przypomnieli, jak to u progu swej wielkiej kariery dziennikarskiej w "Spieglu" opublikował był całą serię tekstów na temat sprawy podpalenia Reichstagu (1933), w których bronił twardo linii propagandowej nazistów, według której winę za ten czyn ponosił chory psychicznie Holender van der Lubbe. W ten sposób przyczynił się do utrwalenia na lata tej kłamliwej wersji i zamknął usta sceptykom. Inne zaś źródła twierdzą, że propagandą nazistowską parał się już podczas swojego "wolontariatu" w nazistowskiej gazecie "Hannoverscher Anzeiger" (późniejszym "Hannoverscher Allgemeiner Zeitung"), z którą związany był od 1940 r. W 1942 miał rozpoczął służbę wojskową jako artylerzysta i radiotelegrafista, awansował do rangi porucznika i odznaczony został Żelaznym Krzyżem Zasługi.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.08.2017 10:00
Zełenski przybył do Turcji. Będzie rozmawiać z Erdoganem
04.04.2026 13:18
Kongresmen o tajemnicach UFO: „Ludzie nie spaliby po nocach”
04.04.2026 13:06
Belgijski polityk: "Sami podłożyliśmy bombę pod NATO"
04.04.2026 12:55

Komentarzy: 0
Europejskie zaniedbania w wydatkach na obronność mogą podważać fundamenty NATO - ostrzega minister obrony Belgii Theo Francken. W rocznicę powstania Sojuszu polityk wskazuje na narastające napięcia i ryzyko osłabienia relacji z USA.
Czytaj więcej
Znany polski zespół odwołuje koncerty. Fani zaskoczeni
04.04.2026 12:46
Kto pierwszy znajdzie amerykańskiego pilota? USA i Iran w wyścigu po zestrzeleniu F-15
04.04.2026 12:32

Komentarzy: 0
Po zestrzeleniu amerykańskiego myśliwca nad Iranem ruszyła intensywna akcja poszukiwawcza, w której uczestniczą zarówno siły USA, jak i Irańczycy. Jednego z członków załogi udało się już uratować, ale drugi wciąż pozostaje zaginiony.
Czytaj więcej


