Maria Kiszczak: Panie prezydencie, nie degraduj mojego męża! Czesław Kiszczak był bohaterem i patriotą
16.08.2017 12:29

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Szef MON Antoni Macierewicz parę tygodni temu ogłosił, że trwają pracę nad ustawą, która ma stworzyć możliwości prawne pozbawienia stopni wojskowych m.in Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. Ostateczna decyzja w tej sprawie należałaby jednak do prezydenta Andrzeja Dudy. Na łamach Super Expressu wdowa po Czesławie Kiszczaku, Maria Kiszczak, zaapelowała do prezydenta, by nie degradował wojskowego.
Panie prezydencie, nie degraduj mojego męża! Czesław Kiszczak był bohaterem i patriotą. Panie prezydencie, bądź prezydentem wszystkich Polaków. Mój mąż służył takiej Polsce, jaka była, bo innej nie było. Robił, co mógł, by sprawy szły w jak najlepszym kierunku. On zasłużył się Polsce
- powiedziała Maria Kiszczak dla "Super Expressu".
źródło: se.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.08.2017 12:29
Prezydent Solidarności. Wyjątkowe spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą w Sali BHP
24.11.2025 15:54
Komentarzy: 0
W historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyło się spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą i dyskusja wokół jego książki "To Ja. Andrzej Duda". W wydarzeniu wziął udział przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda, a także członkowie Prezydium KK.
Czytaj więcej
Nasz prezydent
24.11.2025 13:08

Komentarzy: 0
Wydanie specjalne książki "To ja. Andrzej Duda", przygotowane we współpracy z NSZZ "Solidarność", to publikacja pokazująca Polskę i Polaków w ostatniej dekadzie z unikatowej perspektywy - gospodarza Pałacu Prezydenckiego i głowy państwa.
Czytaj więcej
"Solidarność była wyznacznikiem tej prezydentury". Za nami spotkanie wokół specjalnej edycji książki "To ja. Andrzej Duda" w Warszawie
21.11.2025 18:26
Już dziś spotkanie wokół specjalnego wydania książki „To ja. Andrzej Duda” w Gdańsku!
17.11.2025 09:34
Pogarda 2.0 i ostry cień mgły. Boje Andrzeja Dudy z mediami i samym sobą
08.11.2025 10:34

Komentarzy: 0
Andrzej Duda, zwłaszcza w początkowym okresie swojej prezydentury, uznawany był za spadkobiercę prezydenta Lecha Kaczyńskiego, z którym współpracował i do którego dziedzictwa bardzo często się odwoływał. Charakterystyka polskiego rynku medialnego sprawiła, że gdy tylko zaczął ubiegać się w 2014 roku o najwyższy urząd w państwie, zaczął doświadczać tego samego, co jego nieżyjący poprzednik i autorytet – nieustającej nagonki.
Czytaj więcej
