Łoziński się tłumaczy z tekstu o "chamach": "Krytykowałem polityków nie wyborców". Przypominamy cytaty

- Przypomniała mi się wówczas wypowiedź Rafała Olbińskiego o tym, że jako naród, "pokazaliśmy obrzydliwą mordę chama" (to a propos wyniku wyborów i tego, co po tym). I pomyślałem, że wszystko to, co się obecnie dzieje, to nobilitacja chamstwa, to bydło na salonach.
(...)
Cham wyrasta na pomniki, cham zaczyna być wzorcem patriotyzmu, kultury, myśli. Cham dzierży władzę, a wrogiem chama są "elity". Otóż konstytucja ma być zmieniona, by "nie była dla elit, tylko dla ludzi"
(...)
Bo przecież "lud prosty" wie lepiej. Nie kończył uniwersytetów, nie czytał Gombrowicza, nie wie, co to genotyp, nie wie, jaką liczbę barionową mają mezony, ale wie lepiej. Cham z mównicy głosi, że w Dubnej "bombę mezonową robili" i te inteligenty, taki Petru i inni, to GRU.
(...)
Tak proszę państwa, cham nie wie, co to mezony, ale może dać w mordę. Może dać w mordę, bo jest "patriotą", "dorodną młodzieżą patriotyczną", jak mówi Prezes.
- ocenę szczerości tłumaczeń Łozińskiego pozostawiamy czytelnikom
Źródło: tokfm.pl, Facebook

W Iranie wykonano wyroki śmierci na dwóch uczestnikach antyrządowych protestów

Ostrzeżenia przed silnym wiatrem. IMGW wydał komunikat
Chiny wykonały egzekucję na obywatelu Francji skazanym za handel narkotykami
Nie tylko cenzura. Zamknięty system kontroli obywateli stale się rozrasta

Para Prezydencka złożyła Polakom świąteczne życzenia


