Lockheed Martin zwiększy produkcję F-16, by móc odpowiedzieć na potrzeby krajów wysyłających samoloty na Ukrainę

"Zamierzamy zwiększyć produkcję F-16 w Greenville, by dotrzeć do punktu, w którym będziemy mogli uzupełnić dość sprawnie zapasy jakichkolwiek krajów, które zdecydują się na transfery, by pomóc (Ukrainie) w obecnym konflikcie" - powiedział St. John, cytowany przez "FT". Dodał przy tym, że choć spółka nie jest bezpośrednio zaangażowana w te dyskusje, w sprawie toczy się wiele rozmów.
Dostawy F-16 niewykluczone
W środę pytany o sprawę ewentualnego przekazania F-16 rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby stwierdził, że "nie można winić Ukraińców" za to, że chcą otrzymać kolejne systemy i dodał, że USA są w stałym kontakcie z Kijowem co do jego potrzeb. Dostaw F-16 nie wykluczył też szef holenderskiego MSZ Wopke Hoekstra.
Lockheed już w ubiegłym roku otworzył w Greenville w Karolinie Południowej nową linię produkcyjną F-16, montującą najnowszą wersję samolotu, Block 70/72. Podawano wówczas, że fabryka ma wytworzyć co najmniej 128 samolotów do końca dekady, a zamówiły je m.in. Bahrajn, Słowacja, Bułgaria i Tajwan.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ tebe/
Komentarze
Nowy plan Trumpa dla Ukrainy. Amerykańskie media ujawniają szczegóły

Putin chce spotkania trzech mocarstw ws. Ukrainy. Padła propozycja dla Trumpa i Xi Jinpinga

Rosja uderzyła w Kijów. Media: Ukraina znów nie została ostrzeżona

Pilny alert RCB. Polskie lotnictwo operuje w związku z rosyjskim atakiem

Ukrainie grozi całkowity blackout. Zełenski: Jeden z największych ataków

