Leszek Miller o śmierci Andrzeja Leppera. "Nie wierzyli w wersję samobójstwa"

10 lat temu, 5 sierpnia 2011 roku, ciało Andrzeja Leppera znaleziono w biurze Samoobrony w Warszawie. Śledztwo nie wykazało działania osób trzecich, a policja uznała, że polityk popełnił samobójstwo. W 2012 r. śledztwo zostało umorzone.
Wiele osób wciąż nie wierzy jednak w samobójczą śmierć Leppera. W programie "Jastrzębowski Wyciska" Sławomir Jastrzębowski zapytał byłego premiera Leszka Millera czy możliwe jest, że Lepper został zamordowany.
- Nie wiem - przyznał Miller.
- Nie byłem na jego pogrzebie, bo byłem zagranicą. Kiedy później pojechałem na jego grób i spotkałem z jego rodziną długo z nimi rozmawiałem. Nie wierzyli w wersję samobójstwa - mówił dalej polityk.
- Lepper jednak nie był w dobrej formie, dlatego nie wykluczam samobójstwa. Wszystko jest możliwe - dodał europoseł.
Komentarze
Nagła śmierć polskiego żołnierza. Marynarka Wojenna przekazała tragiczną wiadomość
Potężna afera w otoczeniu Zełenskiego. Miller: „Przenieśli pieniądze w torbach”
Nie żyje ks. Rafał Cieszyński. Proboszcz z Lęborka utonął w Bałtyku

Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna interpretatorka piosenek Edith Piaf miała 92 lata

Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Polacy go uwielbiali


