Szukaj
Konto

Lawina zabrała polską wioskę w Brazylii. "Znowu nie mamy nic"

22.12.2025 12:10
Polonia z Comunidade São Casemiro
Źródło: fot. YouTube / Śladami Polonii
Komentarzy: 0
W brazylijskim stanie Rio Grande do Sul lawina błotna uderzyła w maleńką polską kolonię São Casemiro. – Sami to wszystko zbudowaliśmy. I znowu nie mamy nic – mówią mieszkańcy.
Co musisz wiedzieć
  • W maju 2024 r. powódź w brazylijskim stanie Rio Grande do Sul zabiła 181 osób. Była to najtragiczniejsza w skutkach powódź od blisko 80 lat.
  • W gminie Cotiporã lawina błotna uderzyła w polską kolonię Comunidade São Casemiro, zabierając część zabudowań i dorobek mieszkańców.
  • W materiale "Śladami Polonii" mieszkańcy opowiadają, jak wyglądało życie przed tragedią i co zostało po kataklizmie.

 

Tragiczna powódź w Rio Grande do Sul

W maju 2024 roku przez południowo-wschodnią Brazylię przetoczyła się powódź, w wyniku której zginęło 181 osób, a 61 zostało uznane za zaginione. Ulewne deszcze spowodowały również lawiny błotne i osuwiska. Była to najtragiczniejsza w skutkach powódź od blisko 80 lat. W wyniku kataklizmu najbardziej ucierpiał stan Rio Grande do Sul zamieszkujący około 11 mln osób.

Lawina zabrała połowę polskiej wioski

To właśnie w Rio Grande do Sul znajduje się gmina Cotipora, a w niej Comunidade São Casemiro - kolonia Świętego Kazimierza, licząca łącznie 24 mieszkańców polskiego pochodzenia.

"Wszyscy są polskiego pochodzenia - pradziadkowie dzisiejszych mieszkańców przypłynęli prawie 150 lat temu z Polski, emigrując za chlebem. Mieszkańcy wsi kultywują tradycje - podobnie jak dziadki i rodzice, pracują w polu. Są głęboko religijni, kultywują Świętego Kazimierza - jednego z patronów Polski. Ich życie było ciężkie, ale spokojne. Do czasu, aż zeszła lawina, która zabrała połowę wioski. Dzisiejsza Polonia w Brazylijskiej Cotiporze zastanawia się, co zrobić dalej" - pisze Mateusz Jakubowski twórca kanału "Śladami Polonii", który w niedzielę 21 grudnia opublikował materiał ukazujący tragedię, która spotkała Polonię z Comunidade São Casemiro.

"Sami to wszystko zbudowaliśmy. I znowu nie mamy nic"

Jakubowski w swoim materiale rozmawia z mieszkańcami Comunidade São Casemiro na temat Polski, tragicznej w skutkach powodzi oraz życia po kataklizmie.

- Codziennie spotykaliśmy się w hali. W czwartki graliśmy w piłkę, jedliśmy. Chodziliśmy obok do kościoła. I nie ma już śladu po tym. To strasznie przykre. Sami to wszystko zbudowaliśmy. I znowu nie mamy nic - mówi na nagraniu jedna z kobiet.

Lokalny ksiądz Gilberto Lazzarotto wskazuje na osuwisko, miejsce, gdzie przed powodzią stał kościół. - Może i lawina zabrała nam dom, ale my pozostajemy niezachwiani. I dziś nadal się gromadzimy, dzięki przestrzeni, która jeszcze bardziej otworzyła się w rodzinach naszej wspólnoty. Trzymamy dalej silną wiarę Polaków. Wierzymy, że w przyszłości znów będziemy mogli mieć ten dom, abyśmy mogli wspólnie celebrować Eucharystię i Słowo Pańskie - podkreśla.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.12.2025 12:10
Źródło: Śladami Polonii