Kukiz’15 chce zakazać wydawania prasy przez samorządy. Złym przykładem – Legionowo

- W Legionowie konkretnie na przykład jest taka sytuacja, że urząd miasta, prezydent wydaje dwie gazety: jedną jako ratusz, jako urząd miasta, a drugą jako przez spółkę, która jest w stu procentach własnością miasta. I tam mieszka 50 tysięcy ludzi. Jedna z tych gazet ma nakład 6000. I proszę sobie wyobrazić, w jaki sposób to ogranicza debatę i uniemożliwia obywatelom czy niezależnym mediom patrzenie na ręce włodarzom. W tej ustawie jest jeszcze drugi element zakazujący publikowania wizerunków samorządowców za pieniądze obywateli, dlatego że bardzo często możemy zobaczyć billboardy porozwieszane po całej Polsce, w których prezydent się chwali swoimi osiągnięciami. My uważamy, że to nie jest potrzebne, to jest marnowanie pieniędzy obywateli. I to by zostawiło pieniądze w samorządach, które mogłyby pójść na rzeczy dużo bardziej potrzebne, choćby na kulturę
- dodał Stanisław Tyszka.
Źródło: polskieradio.pl

Szef mediów watykańskich apeluje o odbudowę zasad dobrego dziennikarstwa

23 mln zł na ochronę ludności i obronę cywilną. Potrzeby mogą być większe

Jan Wróbel: Co nam zostanie z tych lat?
Nie mogą się pogodzić z wygraną Nawrockiego. Histeria w niemieckiej prasie

Niemieckie media ostro atakują polską prawicę

