Kuczyński o Tokarczuk: "Ktoś może nie lubić jakiegoś typu piśmiennictwa. Dlaczego ma się nim torturować?"

- napisał.Robienie z "nieczytania książek Olgi Tokarczuk" patriotycznej deklaracji, jest idiotyzmem, ale robienie z "czytania książek Olgi Tokarczuk" substytutu IQ jest takim samym idiotyzmem. Bycie wielkim pisarzem nie oznacza, że trafia się swoimi książkami do wszystkich czytających
- stwierdził.Nie chodzi o kompetencje, chodzi o gusta, o upodobania, o usposobienie czytelnika, o jego osobowość, nie mające wiele wspólnego z wykształceniem. Ktoś może po prostu nie lubić jakiegoś typu piśmiennictwa. Dlaczego ma się nim torturować? Ludzie są różni
Robienie z "nieczytania książek Olgi Tokarczuk" patriotycznej deklaracji, jest idiotyzmem, ale robienie z "czytania książek Olgi Tokarczuk" substytutu IQ jest takim samym idiotyzmem. Bycie wielkim pisarzem nie oznacza, że trafia się swoimi książkami do wszystkich czytających.
— Waldemar Kuczyński. (@PanWaldemar) December 15, 2019
Nie chodzi o kompetencje, chodzi o gusta, o upodobania, o usposobienie czytelnika, o jego osobowość, nie mające wiele wspólnego z wykształceniem. Ktoś może po prostu nie lubić jakiegoś typu piśmiennictwa. Dlaczego ma się nim torturować? Ludzie są różni.
— Waldemar Kuczyński. (@PanWaldemar) December 15, 2019
adg
źródło: TT


Owsiak na FB w peanach pochwalnych na cześć Tokarczuk. Nie omieszkał zaatakować rządu

"Szwedzkie media również po transmisji ceremonii noblowskiej łżą, że TVP jej nie transmitowała"

"Jak można tak ordynarnie kłamać?!". Szef Wiadomości ostro reaguje na wpis Gasiuk-Pihowicz


