Kowalski uderza w rząd Tuska po tragedii w Krakowie. „Służby stały się ślepe i głuche”

- Janusz Kowalski opublikował na platformie X obszerny wpis dotyczący bezpieczeństwa Polski po wydarzeniach w Krakowie.
- Poseł zarzucił rządowi Donalda Tuska osłabienie służb specjalnych i policji.
- Polityk twierdzi, że po grudniu 2023 roku służby utraciły ważne narzędzia do walki z przestępczością.
- Kowalski skrytykował działalność sejmowej komisji śledczej oraz sposób wykorzystywania policji przez obecną władzę.
Według posła rząd ponosi odpowiedzialność za zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom, szczególnie w centrach dużych miast.
Janusz Kowalski komentuje tragedię w Krakowie. Mocne oskarżenia wobec rządu
Dramatyczne wydarzenia, do których doszło 7 listopada w Krakowie, wywołały reakcje polityków. Głos zabrał między innymi poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Kowalski, który opublikował obszerny komentarz na platformie X. Polityk odniósł się do stanu bezpieczeństwa państwa oraz funkcjonowania polskich służb przed zmianą władzy w grudniu 2023 roku i po niej.
Polska do dziś była państwem wolnym od zamachów terrorystycznych. Służby specjalne i Policja przed 2023 r. skoncentrowane były na zapobieganiu przestępczości zorganizowanej i przeciwdziałaniu terroryzmowi. Polska była bezpieczna
– napisał Kowalski.
Poseł przekonuje, że sytuacja uległa pogorszeniu po objęciu władzy przez koalicję kierowaną przez Donalda Tuska.
„Rozwalono prokuraturę, policję, służby specjalne”
W swoim wpisie Kowalski zarzucił obecnemu rządowi ograniczenie możliwości operacyjnych służb.
Po 13 grudnia 2023 r. polskie służby zostały pozbawione możliwości infiltracji grup przestępczych posługujących się komunikatorami internetowymi
– stwierdził polityk.
Następnie sformułował bezpośrednie oskarżenia pod adresem rządu.
Rozwalono prokuraturę, policję, służby specjalne w imię politycznych interesów. Służby stały się ślepe i głuche
– ocenił poseł PiS.
Kowalski wskazał również personalnie szefa rządu.
Takie było zapotrzebowanie polityczne Donalda Tuska - tak, Donalda Tuska
– napisał.
Kowalski o komisji śledczej. „Pozbawienie służb instrumentów”
Poseł odniósł się również do działalności jednej z sejmowych komisji śledczych, którą określił jako nielegalną.
W Sejmie działała nawet nielegalna komisja śledcza, której celem miało być pozbawienie służb instumentów przydatnych w zapobieganiu aktom terroru
– napisał Kowalski.
Kowalski przekonuje, że osłabienie zdolności operacyjnych służb nastąpiło w czasie narastających zagrożeń ze strony przestępczości zorganizowanej.
„Eksperci przestrzegali rząd”. Poseł wskazuje na grupy przestępcze
W dalszej części wpisu polityk poruszył kwestię przestępczości zorganizowanej w dużych polskich miastach.
Zorganizowana przestępczość tymczasem np. Ukraińców czy Gruzinów w dużych miastach rozkwitła
– stwierdził.
Kowalski przekonywał również, że rząd miał być wcześniej ostrzegany przed konsekwencjami osłabiania służb.
Wielokrotnie eksperci od walki z terroryzmem przestrzegali rząd przed osłabianiem polskich służb, co zwiększało ryzyko ataku terrorystycznego
– napisał.
Poseł nie wskazał w tym fragmencie konkretnych ekspertyz ani danych pozwalających zweryfikować skalę opisywanych zjawisk.
„Zapewnienie bezpieczeństwa to obowiązek rządu”
Zdaniem Kowalskiego szczególną ochroną powinny być objęte miejsca, w których przebywa duża liczba osób.
Odpowiedzialnością polskiego rządu jest zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom RP
– podkreślił.
Polityk ocenił, że w obliczu zagrożenia aktami terroru należy zwiększyć obecność funkcjonariuszy w centrach dużych miast.
Mając świadomość, że może dojść do aktów terrorystycznych szczególnie centra wielkich miastach powinny być zabezpieczone ponadnormatywnie przez Policję
– napisał.
Kowalski przedstawił ten postulat jako jeden z podstawowych obowiązków państwa.
„Powinni milczeć”. Ostra krytyka politycznych przeciwników
W końcowej części wpisu poseł PiS skierował mocne słowa do osób, które – w jego ocenie – popierały działania osłabiające służby.
Dziś ci, którzy przyklaskiwali wybiciu polskim służbom zębów pozbawiając ich narzędzi zapobiegania przestępczości powinni milczeć
– stwierdził.
Następnie odniósł się do zagrożeń związanych z przestępczością zorganizowaną.
Ci, którzy bagatelizowali zagrożenie ze strony rosnących w siłę szczególnie w dużych miastach grup przestępczych powinni milczeć
– napisał.
Kowalski zarzucił również obecnej władzy wykorzystywanie policji do celów politycznych.
Ci, którzy przyklaskiwali albo po prostu milczeli wykorzystywaniu Policji przez ostatnie 3 lata do walki politycznej zamiast do zapewnienia bezpieczeństwa powinni wstrzymać się od komentarza
– ocenił.
„Pierwszy w historii III RP zamach terrorystyczny”
Swój wpis Janusz Kowalski zakończył jednoznacznym oskarżeniem dotyczącym odpowiedzialności władz za bezpieczeństwo kraju.
Zapewnienie bezpieczeństwa to obowiązek rządu
– podkreślił.
Następnie stwierdził:
7 listopada 2026 r. doszło do pierwszego w historii III RP zamachu terrorystycznego na ulicy polskiego miasta.
Janusz Kowalski określił wydarzenia w Krakowie mianem zamachu terrorystycznego. Jest to jednak ocena polityka. Sam wpis nie zawiera dowodów potwierdzających terrorystyczny charakter strzelaniny ani związek zdarzenia z decyzjami rządu dotyczącymi funkcjonowania służb. Ustalenie motywów sprawcy należy do organów prowadzących postępowanie.
Co się stało w Krakowie?
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się na Rynku Głównym w Krakowie. W sobotę, 7 listopada, doszło do strzelaniny, w której zginęli ludzie. Jeden ze świadków w rozmowie z Telewizją Republika opisał moment, w którym mężczyzna poruszający się czarnym samochodem zaczął strzelać z broni maszynowej w kierunku przechodniów.
Wszyscy stąd uciekali, był taki popłoch, że się w głowie nie mieści
– relacjonował.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe i policja.
W zdarzeniu w Rynku Głównym w Krakowie śmierć poniosło 5 osób, kilkanaście jest rannych. Sprawca został postrzelony przez policjantów, jest obecnie transportowany do szpitala - poinformowała małopolska policja.
Komentarze
Waldemar Żurek sędzią Trybunału Konstytucyjnego? Kowalski: „Nie wolno do tego dopuścić”

Razem pójdzie do wyborów bez Lewicy. Zandberg zapowiada walkę o mandaty

Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
Krwawa strzelanina pod Paryżem. Napastnik otworzył ogień do przechodniów
Rosja mogła wpływać na Komisję Europejską? Kamiński: „Afera wokół Reyndersa”










