Szukaj
Konto

Koszmarny wypadek 15-letniego żużlowca. Ostre słowa jego ojca: „Ludzie, przestańcie dzwonić do szpitala” [WIDEO]

Koszmarny wypadek 15-letniego żużlowca. Ostre słowa jego ojca: „Ludzie, przestańcie dzwonić do szpitala” [WIDEO]
Źródło: fot. YouTube / Twitter
Żużlowiec Aforti Startu Gniezno Mateusz Jabłoński w stanie ciężkim przebywa w toruńskim szpitalu po poważnym wypadku, do którego doszło na Motoarenie podczas piątkowego treningu juniorów Apatora.

Jabłoński "gościnnie" wziął udział w treningu toruńskiego zespołu. W trakcie jednego z wyścigów zahaczył o koło zawodnika jadącego przed nim i nie opanował maszyny. W efekcie z dużą prędkością uderzył w dmuchaną bandę. Po wypadku został przetransportowany do szpitala.


Władze gnieźnieńskiego klubu nie informują o stanie zdrowia swojego wychowanka. Ojciec zawodnika, żużlowiec Startu i komentator telewizyjny Mirosław Jabłoński w mediach społecznościowych poprosił o wstrzemięźliwość w komentarzach.

"Czekamy... walczy o życie... powstrzymajcie się od komentarzy, że nie żyje, bo cierpią na tym nasi najbliżsi..." - napisał. "Ludzie... przestańcie dzwonić do szpitala i przeszkadzać lekarzom w ratowaniu Mateusza i innych dzieci... Czy chęć pozyskania informacji i sprzedania newsa jest warta czyjegoś życia?" - dodał dzień później.




15-letni Jabłoński uznawany jest za wielki talent. Z racji wieku nie może jeszcze startować w seniorskich rozgrywkach - na torach pierwszej ligi będzie miał szansę zadebiutowania w przyszłym roku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.08.2021 17:49
Źródło: Twitter / PAP