Szukaj
Konto

Komunikat IMGW. "Stan bliski alarmowego"

26.09.2024 12:07
ważne
Źródło: grafika własna
Komentarzy: 0
Zagrożenie powodziowe przesuwa się coraz bardziej na północ. Wszystko wskazuje, że najgorsze już minęło, ale IMGW wciąż ostrzega.

Fala powodziowa jest już w województwie zachodniopomorskim. Największe zagrożenie powodziowe dla nadodrzańskich terenów w województwie zachodniopomorskim spodziewane jest od piątku przez kilka kolejnych dni. Wojewoda Adama Rudawski podczas sztabów kryzysów podkreślał, że fala powodziowa będzie wypłaszczona, ale może się utrzymywać tydzień, a nawet 10-11 dni.

Komunikat IMGW. "Stan bliski alarmowego"

Według danych z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej stan Odry w czwartek po godz. 10.00 kształtował się następująco:

  • w Gozdowicach poziom wody osiągnął 488 cm, czyli 12 cm brakowało do stanu alarmowego. Według analiz IMGW, w piątek ma być 540 cm, a w sobotę 581 cm;
  • w Bielinku (gm. Cedynia, pow. gryfiński) przekroczony został poziom ostrzegawczy, czyli 480 cm. Aktualny pomiar to 485 cm. Do alarmowego brakuje 65 cm. Według prognoz IMGW zostanie on przekroczony w piątek, kiedy poziom Odry w tym miejscu wzrośnie do 562 cm.
  • w Kostrzynie nad Odrą (woj. lubuskie) na granicy z woj. zachodniopomorskim stan Odry wynosił w czwartek rano 497 cm, przy alarmowym 470 cm, ostrzegawczym 420 cm.

80 km dalej na północ nie ma jeszcze fali powodziowej. W Gryfinie przy moście do Mescherin stan Odry to 507 cm (stan ostrzegawczy 570, alarmowy 600 cm).

Powodzie w Polsce

Pomimo wcześniejszych uspokajających komunikatów administracji rządowej południową Polskę dotknęły katastrofalne powodzie. Mieszkańcy licznych miejscowości zostali pozbawieni dobytku i dachu nad głową. Służby i wolontariusze pracują nad zabezpieczeniem i usuwaniem skutków powodzi. Według relacji lokalnych mieszkańców w wielu miejscach panował chaos organizacyjny i informacyjny.

Najtrudniejsza sytuacja dotknęła województwa dolnośląskie, opolskie i śląskie, gdzie rzeki, takie jak Bóbr i Nysa Kłodzka, przekroczyły stany alarmowe, powodując lokalne zalania i podtopienia. W Kotlinie Kłodzkiej, która odnotowała wyjątkowo wysokie poziomy wody, sytuacja powoli się stabilizuje, ale zniszczenia są znaczne; służby poinformowały także o śmierci 10 osób, a wielu mieszkańców wciąż pozostaje zaginionych. Mieszkańcy miejscowości, takich jak: Kłodzko, Stronie Śląskie, Wleń czy Lwówek Śląski, doświadczyli poważnych podtopień albo ich miejscowości zostały odcięte od świata.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.09.2024 12:07
Źródło: PAP, Tysol.pl