Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

- Budowa odcinka S19 Babica–Jawornik na Podkarpaciu jest zaawansowana w ponad 80 proc.
- Liczący 11,6 km fragment trasy ma zostać oddany do użytku w IV kwartale 2027 roku.
- Wartość całej inwestycji przekracza 1,25 mld zł.
- Na trasie powstanie 17 obiektów inżynierskich, w tym osiem estakad i pięć wiaduktów.
- Najbardziej imponującym obiektem będzie estakada ES-26 między Żarnową a Godową.
- Jej najwyższe filary sięgną około 80 metrów, co ma być rekordem w Polsce.
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
Stan zaawansowania robót przedstawiono podczas czwartkowej wizyty dziennikarzy na placu budowy 11,6-kilometrowego odcinka trasy drogi ekspresowej.
Jak powiedział PAP kierownik projektu z ramienia GDDKiA w Rzeszowie Aleksander Trzciniecki, stan zaawansowania prac na odcinku przekroczył 80 proc.
- Konstrukcje wszystkich obiektów oprócz dwóch są gotowe i prowadzimy na nich roboty wykończeniowe
- dodał.
Trzciniecki wyjaśnił, że w budowie są estakady ES-24 i ES-25.
- To duże obiekty na wysokich estakadach. Ze względów technologicznych budowa i wykończenie tych konstrukcji wymagają dłuższego czasu
- wskazał.
Łącznie na tym odcinku powstanie 17 obiektów inżynierskich - osiem estakad, pięć wiaduktów i cztery przejścia dla zwierząt. Do użytku oddano już wiadukt WD-20 na trasie Połomia–Glinik Charzewski oraz w lipcu wiadukt WD-23 na trasie Żarnowa–Niebylec. Głównym symbolem inwestycji jest budowana między miejscowościami Żarnowa i Godowa ośmioprzęsłowa estakada ES-26 o długości 1082 m i szerokości około 29 m. Ustrój nośny obiektu będzie wznosił się nad dnem doliny na wysokość blisko 120 m, a filary sięgają 80 m, co stanowi najwyższy wynik w Polsce.
Jak powiedział inżynier kontraktu Jerzy Bajer, podpora o wysokości 80 metrów nie ma odpowiednika w Polsce. Jest wyższa niż wieża Mariacka w Krakowie. Przeprawa wznoszona jest metodą nawisową i będzie posiadać najdłuższe w kraju przęsło budowane tą technologią – o rozpiętości 188 m. Trwa betonowanie ustroju nośnego przy użyciu pięciu żurawi wieżowych i wózków dwustronnych. Pierwotny termin zakończenia prac wyznaczono na koniec 2026 r. Przesunięcie na IV kwartał 2027 r. wynika z odmiennych warunków geologicznych oraz niekorzystnej aury. Jak tłumaczył PAP dyrektor kontraktu z firmy Intercor Sebastian Dobrzański, wynika to przede wszystkim z odmiennych warunków geologicznych niż przewidywał inwestor. - Druga rzecz to niesprzyjające warunki atmosferyczne - wymienił.
Konieczne były zmiany
Skomplikowane ukształtowanie terenu wymusiło budowę tymczasowych dróg dojazdowych w formie serpentyn.
Dyrektor kontraktu przedstawił także stan procedur formalnych związanych z aneksowaniem umowy.
- Podpisujemy aneksy z zamawiającym. Ze względu na pogodę podpiszemy pięć aneksów przesuwających wstępnie termin na kwiecień 2027 r. Procedujemy też wniosek dotyczący warunków geologicznych, który ma determinować termin na IV kwartał 2027 r.
- dodał Dobrzański.
Zdaniem wicedyrektora rzeszowskiego oddziału GDDKiA Wiesława Sowy cały odcinek S19 na południe od Rzeszowa będzie gotowy pod koniec dekady. Kierowcy korzystają już z odcinka S19 na północ od Rzeszowa, który biegnie do Lublina. Droga ekspresowa S19 stanowi kluczowy element międzynarodowego szlaku Via Carpatia, który docelowo połączy Kłajpedę na Litwie z Salonikami w Grecji.
Komentarze
PKO BP wydał ważny komunikat dla klientów

Wycofują zabawkę z azbestem. Ten sam model był oferowany w Polsce








