Szukaj
Konto

Kompromitacja posła Halickiego. Straszył nielegalną bronią PiSu, a NIK wykazał że kupiono ją za czasów PO

13.12.2017 14:02
Kompromitacja posła Halickiego. Straszył nielegalną bronią PiSu, a NIK wykazał że kupiono ją za czasów PO
Źródło: Andrzej Halicki, screen YT
Komentarzy: 0
Poseł Platformy Obywatelskiej oskarżył wczoraj z mównicy sejmowej rząd PiS o używanie tzw. broni LRAD - urządzenia dźwiękowego dalekiego zasięgu, którego używanie jest zabronione przez polskie prawo. Sęk w tym, że maszyna została zakupiona na użytek policji w 2010 roku - czyli za czasów rządów PO-PSL. W związku z tym, że używanie jej jako broni jest w Polsce nielagalne, używana jest wyłącznie jako urządzenie nagłaśniające

Pan dzisiaj odwoływał się do etosu "Solidarności". Dzisiaj, 13 grudnia, w tę noc, używacie retoryki, która jako żywo przypomina tę sprzed 36 lat. Czy pan wie, że tam przy kładce stoi ciężarówka LRAD? Czy wyda pan rozkaz wycofania jej do koszar?


- grzmiał poseł Platformy Andrzej Halicki z mównicy Sejmowej podczas debaty dot. wotum zaufania dla rządu. Fakt jest taki, że urządzenie rzeczywiscie jest w Polsce nielegalne, zakupione zostało jednak gdy szefem MSWiA był Jerzy Miller z PO. Naczelna Izba Kontroli w 2012 roku opublikowała miażdżący raport w tej sprawie - stosowanie tego urządzenia jest niezgodne z prawem, zatem konieczne było wyłączyć niektóre jego funkcje. Tym samym policja stała się posiadaczem zwykłych głośników o wartości kilkuset tysięcy złotych. Ponadto NIK alarmował, że "We wniosku około dwukrotnie zawyżono wartość zamówienia".

NIK ocenia jako nierzetelne, niegospodarne i niecelowe wydawanie środków publicznych na 6 urządzeń rozgłaszających dużej mocy LRAD wyposażonych w przycisk uruchomienia dźwięku ostrzegawczego


- podsumowała wtedy Naczelna Izba Kontroli.


źródło: wp.pl


Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.12.2017 14:02