Szukaj
Konto

KO na czele, 5 partii w Sejmie, Konfederacja rośnie. Zobacz najnowszy sondaż

26.11.2025 12:48
Obrady Sejmu RP
Źródło: x.com / Sejm RP
Komentarzy: 0
Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce w najnowszym badaniu preferencji partyjnych IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Tuż za nią znajduje się Prawo i Sprawiedliwość, a Konfederacja notuje największy wzrost. 
Co musisz wiedzieć
  • Koalicja Obywatelska prowadzi w sondażu IBRiS z poparciem 30,4 proc., tuż za nią znajduje się PiS z wynikiem 27,1 proc.
  • Konfederacja notuje największy wzrost ze wszystkich ugrupowań.
  • Prawica jako blok (PiS + Konfederacja + KKP) uzyskuje łącznie 48,3 proc., podczas gdy KO i Lewica razem osiągają 37,6 proc.
  • Eksperci oceniają sytuację jako stabilną, choć możliwą do zmiany - szczególnie w przypadku przełomu w wojnie na Ukrainie.

 

KO na czele, PiS depcze po piętach

Gdyby głosowanie odbyło się w najbliższą niedzielę, na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 30,4 proc. wyborców. Co ciekawe, to dokładnie tyle samo, ile w poprzednim badaniu.

Prawo i Sprawiedliwość zajmuje drugie miejsce z wynikiem 27,1 proc. - minimalnie mniej niż pod koniec października.

Konfederacja rośnie

Na trzeciej pozycji znalazła się Konfederacja, zdobywając 16,1 proc. poparcia. To wzrost o 1,1 punktu procentowego, największy w całym zestawieniu.

Do Sejmu weszłyby jeszcze:

  • Lewica - 7,2 proc.
  • Konfederacja Korony Polskiej - 5,1 proc.

Pozostałe ugrupowania znalazłyby się pod progiem:

  • Razem - 3,9 proc.
  • PSL - 3,2 proc.
  • Polska 2050 - 1,7 proc.

5,3 proc. badanych wciąż nie wie, na kogo oddałoby głos.

Frekwencja

W deklaracjach wyborczych badani wskazują, że 58 proc. z nich planuje udział w głosowaniu. Aż 47,4 proc. deklaruje, że zrobi to "zdecydowanie".

Prawica łącznie blisko 50 proc. poparcia

Wyniki trzech ugrupowań prawicowych - PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej - dają razem 48,3 proc. poparcia.

Blok lewicowo-liberalny, czyli KO i Lewica, osiąga łącznie tylko 37,6 proc.

Eksperci komentują

Marcin Duma, prezes IBRiS, komentuje, że "stabilizacja potrwa do stycznia, o ile nie wydarzy się nic przełomowego". Zwraca uwagę, że ewentualne zakończenie wojny na Ukrainie mogłoby zmienić układ sił, osłabiając formacje Grzegorza Brauna i Konfederacji, a wzmacniając KO i PiS.

Z kolei socjolog prof. Jarosław Flis z UJ dodaje, że "zmiany mieszczą się w granicach błędu statystycznego".

Mamy stabilność, która potrwa, ale nie da się jej utrzymać do wyborów. Miesiąc miodowy po wyborach prezydenckich minął. Opozycja ma większość, ale to KO jest liderem

- podsumował Jarosław Flis.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.11.2025 12:48
Źródło: rp.pl