Szukaj
Konto

Katastrofa „Szkła kontaktowego” TVN24. Kolejne gwiazdy odchodzą z programu w geście solidarności z Daukszewiczem

19.06.2023 12:25
TVN24
Źródło: Logo
Komentarzy: 0
Nie cichnie burza wokół „Szkła kontaktowego” TVN24. Kolejne gwiazdy odchodzą z programu w geście solidarności z Krzysztofem Daukszewiczem.

W piątek Krzysztof Daukszewicz poinformował, że w jego planach nie ma powrotu do współprowadzenia programu "Szkło kontaktowe" na antenie TVN24. To jednak nie koniec sprawy. Również Robert Górski "w ramach solidarności" zrezygnował z udziału w programie "Szkło kontaktowe" na antenie TVN24.

W mediach społecznościowych Daukszewicz opublikował wiadomość, jaką otrzymał do Górskiego.

Tą drogą w ramach solidarności z Krzysztofem i w ramach niezgody na podobieństwo TVN24 do TVP Info, jako gość »Szkła» bardzo dziękuję za gościnę. Stacja niszczy niewinnego człowieka i dlatego nie chcę tego wspierać swoją obecnością. Dziękuję Tomku i Wojtku. Będę was miło wspominać, podobnie jak pozostałych, których poznałem dzięki »Szkłu«

- napisał Górski.

Robercie dziękuję za wsparcie i dobrą solidarność. Wykonałeś wyjątkowy gest w dzisiejszych czasach

- skomentował Daukszewicz.

Czytaj więcej: "DOŚĆ!" Dziennikarz TVN wydał emocjonalne oświadczenie po incydencie w "Szkle kontaktowym"

Daukszewicz nie wróci do "Szkła kontaktowego" TVN24. Opublikował oświadczenie, w którym wygarnia Jaconiowi

Odchodzi Artur Andrus

I to nie zakończyło sprawy. W geście solidarności z Krzysztofem Daukszewiczem również Artur Andrus postanowił zakończyć swoją współpracę ze "Szkłem kontaktowym". O jego rezygnacji poinformował w niedzielnym "Szkle kontaktowym" Tomasz Sianecki. - Jest jeszcze trzecia osoba, która podjęła podobną decyzję, to Artur Andrus - poinformował Sianecki. - My będziemy próbowali ten program dla państwa w dalszym ciągu robić - dodał.

Wpadka Daukszewicza

Przypomnijmy: w połowie maja podczas emisji programu "Szkło kontaktowe" na antenie TVN24 doszło do pewnej wpadki.

Gospodarz programu Tomasz Sianecki połączył się z red. Piotrem Jaconiem, dziennikarzem znanym m.in. z dużego zaangażowania w aktywizm na rzecz osób transpłciowych. Dziennikarz jakiś czas temu poinformował opinię publiczną, że jego dziecko dokonało tranzycji.

A jakiej płci on dzisiaj jest?

- zapytał głośno satyryk Krzysztof Daukszewicz tuż przed połączeniem się z Piotrem Jaconiem. Można było odnieść wrażenie, że wypowiedź Daukszewicza wywołała konsternację w studiu, a sam Piotr Jacoń, mimo że normalnie rozpoczął swoją wypowiedź, usłyszał ten "dowcip".

Co równie ciekawe, sam Daukszewicz w ostatnich sekundach przed zejściem z anteny powiedział głośno: "Chyba ja p*********** głupotę".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.06.2023 12:25
Źródło: WirtualneMedia.pl