Szukaj
Konto

Katastrofa Igi Świątek w US Open. Prowadziła 5:0 i odpadła z turnieju

Iga Świątek na meczu tenisowym, trzyma rakietę nad głową
Źródło: PAP/EPA | Autor: CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH | Licencja: Umowa licencyjna | Iga Świątek
Iga Świątek odpadła w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku. Rozstawiona z numerem ósmym polska tenisistka przegrała w poniedziałek z Chinką Qinwen Zheng 5:7, 3:6, mimo że w pierwszym secie prowadziła już 5:0.
Co musisz wiedzieć:
  • Iga Świątek odpadła z US Open już w 1/8 finału. Rozstawiona z numerem ósmym Polka przegrała z Qinwen Zheng 5:7, 3:6, choć początek spotkania zupełnie na to nie wskazywał.
  • Świątek rozpoczęła mecz znakomicie i w pierwszym secie prowadziła aż 5:0. Nie wykorzystała jednak trzech piłek setowych, a Zheng dokonała niezwykłego powrotu, wygrywając siedem kolejnych gemów i całą partię 7:5.
  • W drugim secie kluczowy okazał się moment przy prowadzeniu Świątek 3:2. Polka miała dwa break pointy, ale ich nie wykorzystała. Zheng następnie wygrała cztery gemy z rzędu i awansowała do ćwierćfinału. Świątek zakończyła spotkanie z 28 niewymuszonymi błędami.
  • Dla Świątek oznacza to pierwszy od 2021 roku sezon bez tytułu wielkoszlemowego. W przyszłym tygodniu 25-latka spadnie na dziewiąte miejsce rankingu WTA – tak nisko nie była notowana od lutego 2022 roku.

Dwa oblicza meczu

Mecz miał dwa oblicza. Początek należał do Świątek, która wygrała pięć pierwszych gemów. Wydawało się, że jest na dobrej drodze do ósmej wygranej z Zheng w ich dziewiątym pojedynku.

Chinka jedyne zwycięstwo ze Świątek odniosła w półfinale paryskich igrzysk w 2024 roku. W 2025 w rankingu dotarła do piątego miejsca, ale później jej karierę wyhamowały problemy zdrowotne. Obecnie na liście WTA jest 121. i w Nowym Jorku musiała przebijać się przez kwalifikacje.

Forma Zheng rośnie

To, że forma Zheng rośnie można było zobaczyć w jej poprzednim meczu. W sobotę wygrała z rozstawioną z numerem 22. Amerykanką Madison Keys 1:6, 7:6 (7-3), 7:5, choć w trzecim secie przegrywała już 0:5 i obroniła piłkę meczową. W starciu ze Świątek znów zdołała wygrać partię od stanu 0:5.

W poniedziałek Chinka po słabym początku weszła na znacznie wyższy poziom. Świątek natomiast zaczęła popełniać coraz więcej błędów. Polka w pierwszej partii nie wykorzystała trzech piłek setowych - dwóch przy prowadzeniu 5:1 i jednej przy 5:3.

Z gema na gem w grze Świątek było coraz więcej nerwowości. Przy wyniku 5:5 prowadziła 30-0, ale osiem kolejnych piłek i w konsekwencji seta wygrała Zheng.

Roztrwonienie prowadzenia 5:0 wcześniej Świątek prawdopodobnie się nie zdarzyło, ale nagłe załamania w jej grze miały już miejsce. W 3. rundzie Wimbledonu 2024 wygrała pierwszego seta z Julią Putincewą, ale od stanu 1:1 w drugiej partii przegrała aż dziewięć gemów z rzędu. Ostatecznie to Kazaszka była górą.

Chinka znowu wyszła z opresji

Odwrócić meczu z Zheng również nie zdołała. W drugim secie początkowo trwała walka gem za gem, a momentem przełomowym był gem szóstym. Świątek prowadziła 3:2 i miała dwa break pointy, ale Chinka wyszła z opresji i już się nie zatrzymała. Tym razem wygrała cztery gemy z rzędu i po raz trzeci w karierze dotarła do ćwierćfinału US Open.

Polka walczyła do końca. Obroniła trzy piłki meczowe, jednak przy czwartej mecz zakończyła trafiając w siatkę. To był jej 28. niewymuszony błąd. Zheng popełniła 17, w tym siedem w pięciu pierwszych gemach.

Świątek kończy sezon bez wielkoszlemowego tytułu

Sezon 2026 jest pierwszym od 2021, który Świątek skończy bez wielkoszlemowego tytułu. W dorobku ma cztery French Open (2020, 2022-24) oraz po jednym US Open (2022) i Wimbledonie (2025).

W przyszłotygodniowym notowaniu rankingu 25-latka spadnie na dziewiąte miejsce. Tak nisko ostatnio była notowana 14 lutego 2022 roku.

Wynik 1/8 finału singla kobiet: Qinwen Zheng (Chiny) - Iga Świątek (Polska, 8) 7:5, 6:3. (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.09.2026 20:49
Źródło: PAP/opracowanie własne