Karuzela z blogerami. Rosemann: Powrót premiera-słupa
03.12.2018 21:17

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Okładka „Newsweeka” z Tuskiem wzruszyła mnie do łez, które nie przestają mi płynąć mimo ponawianych wysiłków. No ale dobrze, przestańmy się śmiać i spróbujmy jak najpoważniej wyobrazić sobie ten powrót na białym koniu.
Zacznę jednak od wyjaśnienia, że nie uważam Donalda Tuska za tytułowego premiera-słupa. Przeciwnie, wydaje mi się, że nikt po 1989 r. nie miał tak silnej politycznej pozycji i tyle władzy, co on. Skąd zatem ten słup? Do tego jeszcze dojdziemy.
Donald Tusk jest tak wielką nadzieją opozycji na odzyskanie w Polsce władzy, że stał się również nadzieją ostatnią. Z myślą o jego powrocie zdecydowano się przecież rozjechać inicjatywę Roberta Biedronia, którego wcale nie tak dawno też widziano, jak wirtualnie wjeżdża na białym koniu do Dużego Pałacu.
Wbrew publicznemu prężeniu muskułów obecna władza i jej zwolennicy czują respekt, a może i strach przed tym powrotem. Tusk miał to szczęście, że ewakuował się na intratną i bardzo prestiżową posadę, gdy władza Platformy Obywatelskiej była u szczytu potęgi. Utrzymując do końca wizerunek politycznego cudotwórcy, który nie zaznał porażki. Ma też za sobą sporą część mediów. Tych, które są antypisowskie i mające na tyle realizmu, że w zwycięstwo pod wodzą Grzegorza Schetyny wierzą niespecjalnie. Do nich zaliczam też "Newsweeka" kierowanego przez Tomasza Lisa, choć z wyraźnym zastrzeżeniem, że ten tytuł i ten redaktor to jednak odrębna klasyfikacja.
Tę całkiem sensowną układankę mocno skomplikowały jednak zeznania byłej wiceminister finansów w rządzie Tuska, Elżbiety Chojny-Duch. Przedstawiony przez nią obraz politycznych zabaw związanych z tworzeniem przepisów dotyczących podatku VAT nawet przez będącą w awangardzie ściągania Tuska na białym koniu do Polski "Gazetę Wyborczą" uznany został za niezbyt wygodny dla Tuska i PO. Choć w materiale "Wyborczej" akurat nazwisko Tuska w kontekście podejrzanych działań pominięto, sam mechanizm z udziałem Nowaka, Palikota i Rostowskiego musi rzucić cień na ówczesnego premiera. Nie da się wcisnąć komukolwiek wersji, w której szef gabinetu politycznego Tuska, Sławomir Nowak sam z siebie wchodzi w buty szefa resortu finansów, a Rostowski potulnie godzi się na to, by młokos ograniczał zakres jego ministerialnych kompetencji.
I tu wracamy do tego tytułowego "słupa". Napisałem przed chwilą, że nie da się wcisnąć wersji korzystnej dla Tuska, ale nie mam wątpliwości, że będzie się próbować i że jest tzw. społeczny grunt pod jej przyjęcie.
Nikogo to zresztą nie zdziwi, bo po stronie opozycyjnej zwykli ludzie są tak głodni sukcesu, że łykną wszystko, byleby tylko ten biały koń na marne nie poszedł, a w odgrywaniu "słupa", który za wiele spraw nie odpowiadał, Tusk ma niemałe doświadczenie. Nie przypadkiem wszak zapracował na przydomek Donald "nic nie mogę" Tusk. Tak to się chyba rozegra.
rosemann
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (49/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Donald Tusk jest tak wielką nadzieją opozycji na odzyskanie w Polsce władzy, że stał się również nadzieją ostatnią. Z myślą o jego powrocie zdecydowano się przecież rozjechać inicjatywę Roberta Biedronia, którego wcale nie tak dawno też widziano, jak wirtualnie wjeżdża na białym koniu do Dużego Pałacu.
Wbrew publicznemu prężeniu muskułów obecna władza i jej zwolennicy czują respekt, a może i strach przed tym powrotem. Tusk miał to szczęście, że ewakuował się na intratną i bardzo prestiżową posadę, gdy władza Platformy Obywatelskiej była u szczytu potęgi. Utrzymując do końca wizerunek politycznego cudotwórcy, który nie zaznał porażki. Ma też za sobą sporą część mediów. Tych, które są antypisowskie i mające na tyle realizmu, że w zwycięstwo pod wodzą Grzegorza Schetyny wierzą niespecjalnie. Do nich zaliczam też "Newsweeka" kierowanego przez Tomasza Lisa, choć z wyraźnym zastrzeżeniem, że ten tytuł i ten redaktor to jednak odrębna klasyfikacja.
Tę całkiem sensowną układankę mocno skomplikowały jednak zeznania byłej wiceminister finansów w rządzie Tuska, Elżbiety Chojny-Duch. Przedstawiony przez nią obraz politycznych zabaw związanych z tworzeniem przepisów dotyczących podatku VAT nawet przez będącą w awangardzie ściągania Tuska na białym koniu do Polski "Gazetę Wyborczą" uznany został za niezbyt wygodny dla Tuska i PO. Choć w materiale "Wyborczej" akurat nazwisko Tuska w kontekście podejrzanych działań pominięto, sam mechanizm z udziałem Nowaka, Palikota i Rostowskiego musi rzucić cień na ówczesnego premiera. Nie da się wcisnąć komukolwiek wersji, w której szef gabinetu politycznego Tuska, Sławomir Nowak sam z siebie wchodzi w buty szefa resortu finansów, a Rostowski potulnie godzi się na to, by młokos ograniczał zakres jego ministerialnych kompetencji.
I tu wracamy do tego tytułowego "słupa". Napisałem przed chwilą, że nie da się wcisnąć wersji korzystnej dla Tuska, ale nie mam wątpliwości, że będzie się próbować i że jest tzw. społeczny grunt pod jej przyjęcie.
Nikogo to zresztą nie zdziwi, bo po stronie opozycyjnej zwykli ludzie są tak głodni sukcesu, że łykną wszystko, byleby tylko ten biały koń na marne nie poszedł, a w odgrywaniu "słupa", który za wiele spraw nie odpowiadał, Tusk ma niemałe doświadczenie. Nie przypadkiem wszak zapracował na przydomek Donald "nic nie mogę" Tusk. Tak to się chyba rozegra.
rosemann
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (49/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.12.2018 21:17
To już pewne. Rząd Tuska nałoży 30-procentowy podatek
07.11.2025 17:52
"Alternatywy 4" dziś by nie powstały. Polska jest podzielona bardziej niż za PRL-u
01.11.2025 09:39

Komentarzy: 0
Polska coraz bardziej przypomina kraj dwóch rzeczywistości – zantagonizowanych emocjami, interesami i mediami, które karmią odrębne wizje świata. Dawna różnica poglądów przekształciła się w przepaść mentalną, w której racjonalne argumenty ustępują miejsca wzajemnemu wykluczaniu.
Czytaj więcej
Sikorski uratuje rząd Tuska? Polacy odpowiedzieli
19.10.2025 17:32

Komentarzy: 0
Wśród wyborców narasta zmęczenie rządami Donalda Tuska, ale pomysł zastąpienia go Radosławem Sikorskim również nie budzi entuzjazmu. Jak wynika z sondażu SW Research dla portalu rp.pl, większość Polaków nie wierzy, że taka zmiana pomogłaby koalicji utrzymać władzę.
Czytaj więcej
„Pani naprawdę przeszkadza”. Incydent na wiecu Tuska
15.10.2025 18:44

Komentarzy: 0
Podczas środowego spotkania premiera Donalda Tuska z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego doszło do niecodziennej sytuacji. Już na początku wystąpienia lidera Platformy Obywatelskiej jego przemówienie zostało przerwane przez aktywistkę trzymającą baner z napisem: „Jeden rząd już obaliłyśmy”. Dominika Lasota nie kryła swojego niezadowolenia wobec rządów koalicji.
Czytaj więcej
Tusk potwierdza: Doszło do incydentu na Bałtyku
02.10.2025 11:32

