Szukaj
Konto

Juliusz Machulski w "Wyborczej": "Pocieszam się, że nawet planowana na tysiąc lat Rzesza trwała 12 lat"

zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
- Tak się stało, że 18 procent prawicowych Polaków rządzi resztą, udając, że to mandat od całego społeczeństwa. A tak naprawdę to nawet nie jest prawica, bo ekonomicznie to są bolszewicy, tyle że z krucyfiksem - żali się na łamach "Gazety Wyborczej" reżyser Juliusz Machulski.

- Zaściankowi. Zacofani. Wsteczni. Mało europejscy. Zakompleksieni. (...) A jednak! Nie wierzyłem, że jesteśmy aż tacy.

- odpowiada na pytanie o to, jacy są Polacy.

Reżyser pytany o prezydenta Dudę mówi że nie "zapracował sobie na jego szacunek".

- Nie żywię szacunku wobec kogoś, kto okłamał tyle osób. Przecież publicznie powiedział niedawno, że nie jest prezydentem wszystkich Polaków, chociaż w kampanii obiecywał, że będzie

- podkreśla. Dalej mówi, że prezydent zachowuje się jak "tchórz" i "człowiek bez właściwości".

- Z coraz większym poparciem Polaków, co jest dla mnie jakimś tragicznym paradoksem

- mówi reżyser "Seksmisji".

- Póki co nie zabrali nam paszportów, ale próbują zawłaszczyć autorytety. Na szczęście mądrzy ludzie na to nie pozwalają. (…) Ale pocieszam się, że nawet planowana na tysiąc lat Rzesza trwała 12 lat

- podkreśla reżyser i dodaje:

"Choć oczywiście Polska i III Rzesza to nie jest to samo. Póki co jesteśmy w Unii i w NATO".

\n

/ Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.06.2017 21:14