Szukaj
Konto

Jest decyzja prokuratury ws. Zbigniewa Ziobry i Edwarda Siarki

17.06.2025 17:33
Poseł Zbigniew Ziobro
Źródło: gov.pl
Komentarzy: 0
Jak informuje RMF FM, prokuratura podjęła decyzję, że nie będzie rozpatrywać sprawy posła Zbigniewa Ziobry i Edwarda Siarki.
Co musisz wiedzieć
  • W lutym br. poseł Zbigniew Ziobro w Sejmie krytykował działania rządu Donalda Tuska.
  • Stwierdził, że "Tusk pójdzie siedzieć".
  • Z kolei poseł Edward Siarka zacytował wiersz Władysława Broniewskiego, krzycząc "Kula w łeb".
  • Prokuratura stwierdziła, że nie będzie zajmować się sejmowymi wypowiedziami posłów.

 

W lutym tego roku Sejm zajmował się wnioskiem o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry. Poseł PiS i były minister sprawiedliwości zabrał głos z mównicy sejmowej. Wówczas w ostrych słowach wypowiedział się na temat działań rządów Donalda Tuska.

"To jest kpina"

Zbigniew Ziobro krytykował m.in. zmiany w składach sędziowskich, które zajmowały się jego sprawą. Wypomniał także rządzącym bezprawne przejmowanie mediów publicznych oraz dokonywanie zmian w prokuraturze.

To jest kpina. To jest plucie Polakom w twarz. To jest jedno wielkie oszustwo. To jest praworządność? To jest bandytyzm! Jesteście grupą przestępczą. Donald Tusk pójdzie siedzieć. Zobaczycie

- mówił Zbigniew Ziobro.

W pewnym momencie poseł PiS Edward Siarka krzyknął: "Kula w łeb!". Później przeprosił i tłumaczył w mediach społecznościowych, że cytował wiersz. "Bagnet na broń" Władysława Broniewskiego.

Tym, którzy nie znają poezji Broniewskiego wyjaśniam, że moje pokolenie recytowało ten tekst na szkolnych akademiach. W emocjach wracają znajome frazy, które mogą bulwersować. Przepraszam

- oświadczył wówczas Edward Siarka. Prezydium Sejmu zdecydowało, że parlamentarzysta straci jedną drugą uposażenia na trzy miesiące.

Jest decyzja prokuratury

Według doniesień Radia RMF FM, prokuratura nie będzie zajmowała się sprawą Zbigniewa Ziobry.

Prokuratura w żadnej z tych wypowiedzi nie dopatrzyła się znamion przestępstwa

- twierdzi rozgłośnia RMF FM. Słowa Zbigniewa Ziobry zostały uznane za myślenie życzeniowe, a nie realną zapowiedź pozbawienia premiera Donalda Tuska wolności.

Natomiast okrzyk posła Edwarda Siarki miał zostać uznany według śledczych za niestosowny i nieprzemyślany, jednak nie można go rozpatrywać w kategorii gróźb. Miał za to naruszyć normy obyczajowe i powagę Sejmu.

Dodatkowo do śledczych nie wpłynął żaden wniosek od premiera o ściganie - mimo pisma z policji. To może świadczyć o tym, że Donald Tusk nie poczuł się zagrożony sejmowymi wypowiedziami

- przekazało RMF FM.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.06.2025 17:33
Źródło: rmf24.pl