Szukaj
Konto

"Jak perfidnym trzeba być". Straż pożarna wydała komunikat, że "dorwie sprawcę"

05.08.2025 12:58
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Straż pożarna za pomocą mediów społecznościowych wydała komunikat. Jeden ze strażaków, który uczestniczył w akcji, został okradziony. Straż zapowiedziała, że "dorwie sprawcę".
Co musisz wiedzieć
  • W Żelazkowie strażak został okradziony, gdy przyjechał prywatnym samochodem na interwencję.
  • Sprawca ukradł telefon i smartfona, który następnie uszkodził i porzucił.
  • Straż zapowiedziała, że "dorwie sprawcę".

 

Straż pożarna za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała o bulwersującym wydarzeniu.

Jak perfidnym trzeba być człowiekiem, żeby okraść strażaka OSP, który ratuje ofiary wypadku?

- czytamy we wpisie na koncie Remiza.pl.

"Jak perfidnym trzeba być". Strażak okradziony podczas akcji

Okazało się, że wczoraj w Żelazkowie w powiecie lęborskim został okradziony strażak, który przyjechał na interwencję.

Przyjechał prywatnym samochodem na miejsce zdarzenia, zostawił w aucie swojego smartfona i pobiegł pomagać poszkodowanym. Kiedy wrócił, telefonu i gotówki już nie było

- donosi straż we wpisie, dodając, że "sprawca, gdy zorientował się, że nie wykorzysta skradzionego urządzenia, porzucił je, wcześniej celowo uszkadzając".

Przejrzymy wszystkie kamery w autach bojowych, aby dorwać sprawcę

- zapewnili strażacy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.08.2025 12:58
Źródło: X [Twitter], Tysol.pl