Jadczak uderza w Stanowskiego billingami rozmów telefonicznych. Ten odpowiada

Zaraz po podaniu informacji, że zatrzymano pierwszego skorumpowanego sędziego Krzysztof Stanowski dzwoni do Czesława Michniewicza. A ten natychmiast wybiera do skutku wydzwaniania do Fryzjera. A potem telefony Fryzjera milkną [pisownia oryginalna - przyp. red.]
- pisze na Twitterze dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak i udostępnia swój artykuł zatytułowany "Michniewicz - Stanowski - Fryzjer. Historia znajomości".
W swoim tekście były dziennikarz TVN24 zwraca uwagę, że numer telefonu Krzysztofa Stanowskiego znajduje się "w billingach pochodzących z akt procesu piłkarskiej mafii".
Zaraz po podaniu informacji, że zatrzymano pierwszego skorumpowanego sędziego Krzysztof Stanowski dzwoni do Czesława Michniewicza. A ten natychmiast wybiera do skutku wydzwaniania do Fryzjera. A potem telefony Fryzjera milkną. Polecam tekst. https://t.co/3zJaxRMkTd
— Szymon Jadczak (@SzJadczak) July 1, 2022
Stanowski odpowiada
Dziennikarz sportowy w swoim stylu zareagował na wpis Szymona Jadczaka, szydząc z jego postawy. "Co robi dziennikarz pracujący w piłce, gdy zatrzymany jest sędzia? Dzwoni do ludzi ze środowiska, których najlepiej zna, by dowiedzieć się czegoś więcej" - czytamy we wpisie Stanowskiego.
CZYTAJ TAKŻE: "Pewnie po tej odpowiedzi wskoczę na listę pańskich wrogów". Stanowski publikuje pytania, jakie dostał od Jadczaka
"Co robi Szymon Jadczak? Sugeruje, że tak niewolno. No i mam dwa połączenia z Fryzjerem przez lata. Ja dzwoniłem do trenera klubu ESA [klubu ekstraklasowego - przyp. red.], a z tekstu wynika, że Szymon Jadczak dzwonił bezpośrednio do Fryzjera [pisownia oryginalna - przyp. red.]" - dodał.
Ja dzwoniłem do trenera klubu ESA, a z tekstu wynika, że Szymon Jadczak dzwonił bezpośrednio do Fryzjera 😂
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) July 1, 2022
Jest wyrok ws. Stanowski kontra Janoszek: Film do usunięcia, 20 tys. zł zadośćuczynienia

Znany dziennikarz przechodzi do Kanału Zero
Stanowski poprosił Żurka o radę. "Jestem w kropce"

Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli”


