Szukaj
Konto

Incydent w Nowej Wsi. Dron spadł na teren oczyszczalni ścieków

18.09.2025 19:44
Ważne
Źródło: tysol / grafika własna
Komentarzy: 0
Zdarzenie odnotowano w środę w Nowej Wsi (woj. małopolskie). Na teren miejscowej oczyszczalni ścieków spadł dron. Jak poinformował dzień później Urząd Gminy Skała, urządzenie należało do kategorii rekreacyjnych i służyło ''głównie do zabawy i nauki latania''.
Co musisz wiedzieć
  • Do zdarzenia doszło w środę na terenie oczyszczalni ścieków w Nowej Wsi (woj. małopolskie).
  • Dron, który spadł na teren obiektu, według wstępnych ustaleń był modelem rekreacyjnym.
  • Operatorem bezzałogowca okazał się 12-latek.
  • Oczyszczalnia należy do tzw. infrastruktury krytycznej - latanie nad takimi obiektami jest surowo zabronione.

 

Zdarzenie zgłosił pracownik oczyszczalni. Po wezwaniu odpowiednich służb ustalono, że operatorem maszyny był 12-letni chłopiec - przekazała podkom. Marta Kabelis z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie.

Zakaz lotów nad infrastrukturą krytyczną

Władze gminy przypomniały w komunikacie, że latanie dronami w pobliżu obiektów o strategicznym znaczeniu jest nielegalne i stwarza realne zagrożenie.

Przy tej okazji przypominamy: Latanie dronami nad infrastrukturą krytyczną znajdującą się na terenie gminy, taką jak: ujęcia wody, oczyszczalnie ścieków, stacje uzdatniania wody czy obiekty energetyczne, jest zabronione i może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Latanie nad tymi obiektami jest zabronione, ponieważ mogą one być celami strategicznymi dla potencjalnych ataków

- zaznaczono.

Niepokojąca seria incydentów

Ostatnie dni przyniosły kilka podobnych przypadków. Zaledwie kilka dni temu obywatel Ukrainy oraz Białorusinka wypuścili drona nad Belwederem i budynkami rządowymi przy ul. Parkowej w Warszawie. Ukrainiec został zatrzymany, usłyszał zarzut złamania prawa lotniczego, a następnie deportowano go i objęto pięcioletnim zakazem wjazdu do strefy Schengen.

Do kolejnego incydentu doszło niedawno, gdy Służba Ochrony Państwa zneutralizowała bezzałogowiec krążący nad Belwederem.

Rosyjskie drony w Polsce - kontekst

W ubiegłym tygodniu w nocy z wtorku na środę miało miejsce bezprecedensowe naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Kilkanaście, a według niektórych źródeł nawet około 20 dronów wtargnęło nad terytorium Polski, przekraczając przestrzeń powietrzną na wschodniej granicy. Część z nich została zestrzelona, a w kraju ogłoszono najwyższy poziom gotowości służb i sił zbrojnych.

Ile dronów wleciało, ile zestrzelono?

W nocy polska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana. Wojsko zestrzeliło część z kilkunastu obiektów, a działania neutralizacyjne wciąż trwają. Według ustaleń TV Republika chodziło o około 20 dronów nadlatujących ze wschodu. Według tych samych źródeł potwierdzono co najmniej dwa zestrzelenia.

Odprawa BBN i nadzwyczajne posiedzenie rządu

W związku z sytuacją premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu i poinformował sekretarza generalnego NATO o podjętych działaniach. Prezydent RP Karol Nawrocki jest na bieżąco informowany.

''Od momentu wystąpienia naruszeń przestrzeni powietrznej RP pozostaję w stałym kontakcie z wicepremierem, Ministrem Obrony Narodowej i najważniejszymi dowódcami w Siłach Zbrojnych RP. Brałem udział w odprawie w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych. W BBN niebawem poprowadzę odprawę, na którą przybędzie szef rządu. Bezpieczeństwo naszej Ojczyzny jest najwyższym priorytetem i wymaga ścisłego współdziałania''

- pisał prezydent Karol Nawrocki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.09.2025 19:44
Źródło: Onet / Radio Kraków