Szukaj
Konto

Gwałtowny wzrost przestępczości w Oslo. Policja nie nadąża z wezwaniami

Oslo
Źródło: Pixabay/burjuva
Policja w Oslo na łamach wtorkowego wydania dziennika „VG” ostrzegła przed skutkami gwałtownego wzrostu zorganizowanej przestępczości w stolicy. Policjanci nie będą już w stanie dotrzeć na każde wezwanie. Za narastającą falę przemocy odpowiadać mają młodociane gangi i ich profesjonalizacja.
Co musisz wiedzieć
  • Policja w Oslo wskazuje na gwałtowny wzrost przemocy i działalności gangów.
  • W mieście działa co najmniej 120 grup przestępczych.
  • Najgroźniejszy trend to wynajmowanie nieletnich do przemocy, często przez zagraniczne struktury.
  • Zjawisko jest powiązane m.in. ze szwedzkim gangiem Foxtrot.
  • Policja ostrzega, że nie może gwarantować dojazdu na każde wezwanie, co grozi spadkiem zaufania do państwa.

 

"Idylla się skończyła". Stolica coraz bardziej niebezpieczna

Szefowa policji w Oslo Ida Melbo Oeystese ujawniła, że w mieście działa co najmniej 120 organizacji przestępczych, często powiązanych z międzynarodowymi strukturami.

Według Oeystese stolica staje się coraz bardziej niebezpieczna. Zorganizowana przestępczość zaczęła funkcjonować jak dobrze finansowany i sprawnie komunikujący się rynek.

"Idylla w naszym mieście się skończyła"

— przyznała w rozmowie z norweskim dziennikiem policjantka.

Z powodu wzrostu przestępstw i ograniczonych zasobów funkcjonariusze nie są w stanie przyjechać do każdej kradzieży czy włamania. Oeystese najbardziej martwi to, że mieszkańcy miasta zaczną tracić zaufanie wobec państwa i mundurowych. Przyznała jednak, że braki kadrowe nie pozwalają na równe traktowanie każdej zgłaszanej sprawy.

Gangi jak "giełda przemocy". Można zamówić pobicie lub rozbój

Dla policji najgroźniejszym trendem w Oslo miała stać się możliwość "kupienia" pobicia, wymuszenia, rozboju czy innych przestępstw związanych z przemocą. Młodociani sprawcy, często poniżej 15. roku życia, mają być wynajmowani przez znajdujących się za granicą i komunikujących się przez internet zleceniodawców. W opinii policji mechanizm przypomina giełdę.

"Zlecający nie musi sam używać przemocy. Może ją po prostu zamówić"

— wyjaśniła Oeystese.

Właśnie w taki sposób związani ze szwedzkim gangiem Foxtrot zleceniodawcy wynajęli nastolatków, którzy we wrześniu obrzucili granatami dwa punkty usługowe w Oslo i na przedmieściach norweskiej stolicy, ale na szczęście w zamachach nikt nie został ranny.

Foxtrot — gang związany z falami przemocy

Foxtrot to szwedzka sieć przestępcza, która powstała pod koniec lat 2010. Jest ona głównym dystrybutorem narkotyków w Szwecji. Rawa Majid, znany również jako Kurdyjski Lis, jest przywódcą sieci, która obecnie ma utrzymywać bezpośrednie powiązania operacyjne z Iranem.

Sieć ta była powiązana z wieloma aktami przemocy, w tym strzelaninami, zamachami bombowymi i napaściami, które znacznie przybrały na sile wraz z kolejnymi falami imigracyjnymi.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.12.2025 18:41
Źródło: PAP, Wikipedia