Szukaj
Konto

Gadowski: "Kocham przyrodę, nie znoszę ekoszantażystów. A gówniara ze Szwecji niech idzie do szkoły"

Gadowski: "Kocham przyrodę, nie znoszę ekoszantażystów. A gówniara ze Szwecji niech idzie do szkoły"
Źródło: screen YT
Po słowach arcybiskupa Jędraszewskiego, który stwierdził, że ekologizm jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem, wybuchła (głównie wśród lewicowo-liberalnych komentatorów i polityków) prawdziwa historia. Głos w debacie na temat tzw. ekologizmu zabrał dziennikarz śledczy i publicysta Witold Gadowski.
Arcybiskup Jędraszewski był gościem Telewizji Republika, gdzie był pytany, czy "ekologizm", a konkretnie manifest, który podpisała m.in Greta Thunberg, stoi w sprzeczności z nauką Kościoła Katolickiego. Zdaniem hierarchy jest to zjawisko bardzo niebezpieczne. Jego słowa wywołały prawdziwą burzę.

Czytaj więcej: Trwa obłąkana nagonka. Rabiej: "Jędraszewski, idź do diabła, tam jest twoje miejsce"

Czytaj więcej: Onet pisze "W sieci trudno o głosy poparcia dla abp. Jędraszewskiego". A sieć #MuremZaJędraszewskim

Jestem honorowym członkiem "Bractwa Leśnego", całe życie wędkowałem i obcowałem z naturą. Kocham przyrodę - jak Dar Boga, nie znoszę ekologian - ekoszantażystów, sekty panteistycznej, która usiłuje ze słusznych postulatów ochrony środowiska uczynić kneblującą, totalną, ideologię


- wszedł do dyskusji Witold Gadowski.

A ta mała gówniara ze Szwecji niech idzie do szkoły i zobaczy jak żyją dzieci w Jemenie i Syrii, zanim będzie bełkotać o "zabranym dzieciństwie"


- ostro podsumował publicysta.

raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.12.2019 15:45