[Felieton "TS"] Karol Gac: Bój o Westerplatte
![[Felieton "TS"] Karol Gac: Bój o Westerplatte](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/9a14a629-b2a8-440e-b192-610564db4f04/34477.jpg?p=article_hero_mobile)
Miejsce symbol, o którym każdy z nas choć trochę słyszał. Miejsce, w którym czas jakby stanął w miejscu. Na dwa miesiące przed rozpoczęciem obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, Westerplatte wciąż przypomina zaniedbany park. Jednak nieoczekiwanie znalazło się w centrum sporu politycznego. Dlaczego?
Na Westerplatte byłem dwukrotnie, a obie wizyty dzieliło mniej więcej dwadzieścia lat. Czemu o tym wspominam? Wstyd przyznać, ale przez ten czas... niewiele się zmieniło. Miejsce, które jest odwiedzane co roku przez miliony turystów i przypomina o bohaterskiej postawie polskich żołnierzy, wciąż straszy przybyłych gości. Poraża przede wszystkim panujący brud, ale nie tylko.
Westerplatte to jedna z największych atrakcji turystycznych Gdańska. Wydawać by się mogło, że nie ma nic prostszego, jak tylko odpowiednio przystosować miejsce o tak dużym potencjale. Nic bardziej mylnego. Część zabudowań jest całkowicie niezabezpieczona i popadła w ruinę, a część z nich jest po prostu zdewastowana.
Zniszczenia to nie jest oczywiście efekt ostatnich miesięcy, ale raczej systematycznych, wieloletnich zaniedbań władz miasta wywodzących się z jednego obozu politycznego. Gdy o zdegradowany teren upomniał się w końcu rząd, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz rozpętała polityczną burzę. Czy słusznie?
Obecna sytuacja na Westerplatte to wyrzut sumienia dla lokalnych decydentów. Jednak nie tylko dla nich. W ubiegłym roku dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej zaprezentowała koncepcję budowy
nowoczesnego parku historyczno-krajobrazowego na terenie pola bitwy, która dodatkowo przewidywała możliwość odkupienia spornego terenu. Głównym założeniem propozycji było przywrócenie ścieżek komunikacyjnych Wojskowej Składnicy Tranzytowej, by spójnie opowiedzieć o walce Polaków z pierwszych dni września 1939 roku.
Propozycja nie spodobała się jednak Pawłowi Adamowiczowi, tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska, który jeszcze w 2005 roku przepraszał za to, w jakim stanie jest Westerplatte. Mijały jednak kolejne lata, a na półwyspie nie działo się nic. Teraz jego następczyni kontynuuje linię, która polega na torpedowaniu kolejnych działań Muzeum. Dość wspomnieć, że jedną z jej decyzji było cofnięcie zgody MIIWŚ na prowadzenie badań archeologicznych.
Sprawą Westerplatte zainteresowała się w końcu partia rządząca, której posłowie przygotowali specjalny projekt specustawy umożliwiający budowę nowoczesnego muzeum. To nie spodobało się jednak prezydent Gdańska, która mówiła w Sejmie m.in. o praktyce z czasów stalinowskich.
Czas pokaże, czy dla Westerplatte w końcu wzeszło słońce. Tak ważne miejsce z pewnością zasługuje na uporządkowanie, a postawa polskich żołnierzy na godne upamiętnienie. Wstyd, że nie stało się to do tej pory. Jednak lepiej późno niż wcale.
Karol Gac

Westerplatte to jedna z największych atrakcji turystycznych Gdańska. Wydawać by się mogło, że nie ma nic prostszego, jak tylko odpowiednio przystosować miejsce o tak dużym potencjale. Nic bardziej mylnego. Część zabudowań jest całkowicie niezabezpieczona i popadła w ruinę, a część z nich jest po prostu zdewastowana.
Zniszczenia to nie jest oczywiście efekt ostatnich miesięcy, ale raczej systematycznych, wieloletnich zaniedbań władz miasta wywodzących się z jednego obozu politycznego. Gdy o zdegradowany teren upomniał się w końcu rząd, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz rozpętała polityczną burzę. Czy słusznie?
Obecna sytuacja na Westerplatte to wyrzut sumienia dla lokalnych decydentów. Jednak nie tylko dla nich. W ubiegłym roku dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej zaprezentowała koncepcję budowy
nowoczesnego parku historyczno-krajobrazowego na terenie pola bitwy, która dodatkowo przewidywała możliwość odkupienia spornego terenu. Głównym założeniem propozycji było przywrócenie ścieżek komunikacyjnych Wojskowej Składnicy Tranzytowej, by spójnie opowiedzieć o walce Polaków z pierwszych dni września 1939 roku.
Propozycja nie spodobała się jednak Pawłowi Adamowiczowi, tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska, który jeszcze w 2005 roku przepraszał za to, w jakim stanie jest Westerplatte. Mijały jednak kolejne lata, a na półwyspie nie działo się nic. Teraz jego następczyni kontynuuje linię, która polega na torpedowaniu kolejnych działań Muzeum. Dość wspomnieć, że jedną z jej decyzji było cofnięcie zgody MIIWŚ na prowadzenie badań archeologicznych.
Sprawą Westerplatte zainteresowała się w końcu partia rządząca, której posłowie przygotowali specjalny projekt specustawy umożliwiający budowę nowoczesnego muzeum. To nie spodobało się jednak prezydent Gdańska, która mówiła w Sejmie m.in. o praktyce z czasów stalinowskich.
Czas pokaże, czy dla Westerplatte w końcu wzeszło słońce. Tak ważne miejsce z pewnością zasługuje na uporządkowanie, a postawa polskich żołnierzy na godne upamiętnienie. Wstyd, że nie stało się to do tej pory. Jednak lepiej późno niż wcale.
Karol Gac


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 11.07.2019 00:42
Komentarze
Ludzie pod łapą zwierząt. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
11.05.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy prawa zwierząt zaczynają dominować nad prawami człowieka? Czy współczesna kultura i polityka przesuwają granice między światem ludzi i zwierząt? Na te pytania odpowiada najnowszy „Tygodnik Solidarność” nr 19/2026, którego tematem numeru jest coraz bardziej gorący społeczny i cywilizacyjny spór o miejsce zwierząt we współczesnym świecie. W nowym wydaniu nie brakuje także mocnych analiz politycznych, tekstów społecznych, tematów związkowych oraz szerokiego przeglądu felietonów i komentarzy.
Czytaj więcej
Mapa polskiego bezrobocia – nowy numer „Tygodnika Solidarność”
04.05.2026 19:00

Komentarzy: 0
Rosnące bezrobocie, zwolnienia grupowe i niepokojące zmiany na rynku pracy – to główny temat najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” nr 18/2026. Redakcja przygląda się zjawisku, które jeszcze niedawno wydawało się w Polsce marginalne, a dziś ponownie staje się jednym z kluczowych problemów społeczno-gospodarczych. W numerze nie brakuje także mocnych komentarzy, analiz politycznych oraz szerokiego wachlarza felietonów.
Czytaj więcej
Człowiek na pierwszym miejscu. Nowy numer Tygodnika Solidarność
27.04.2026 19:52
Jarosław Kaczyński w epoce fałszywej konieczności
15.04.2026 10:45

Komentarzy: 0
Przez kilkanaście miesięcy, na przełomie 1989 i 1990 roku, Jarosław Kaczyński był redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność” – pisma, które w samym środku transformacji mówiło coś odmiennego niż to, co ówczesne elity uważały za oczywiste. W redakcyjnych sporach i tekstach odrzucających język „konieczności” krystalizowała się wizja, która później powróci jako realna siła polityczna.
Czytaj więcej
Kłócimy się o Trumpa. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
13.04.2026 19:00

Komentarzy: 0
Nasza redakcja kłóci się o Donalda Trumpa na łamach "Tygodnika Solidarność". Gorąca dyskusja dziennikarzy na temat działań i zachowania Prezydenta USA przelała się na papier, dając nam iście pluralistyczny numer "TySola". Debata wokół Donalda Trumpa i jego polityki to konflikt, który wykracza daleko poza Stany Zjednoczone i dotyka także polskiej opinii publicznej. Autorzy "TS" analizują nie tylko samą postać byłego prezydenta USA, ale także mechanizmy medialne, ideologiczne i geopolityczne, które stoją za globalnym sporem.
Czytaj więcej
