[Felieton "TS"] Grzegorz J. „Bob Denard” Kałuża: Epidemia głupoty
22.08.2020 00:50
![[Felieton "TS"] Grzegorz J. „Bob Denard” Kałuża: Epidemia głupoty](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/3a104bab-6ddc-4f5a-bfc6-75405a9d702b/52395.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tour de Pologne miał pierwszy etap z metą w Katowicach. Co roku stoję przed domem i oglądam ten finisz. Gdy nie było braw i okrzyków, a karetki w pełnym pędzie zaczęły wymijać ostatnich kolarzy, było jasne, że na mecie przed „Spodkiem” zdarzyła się kraksa.
Zwycięzca etapu okazał się człowiekiem bez zasad i postanowił wygrać za wszelką cenę, wyrządzając krzywdę swojemu rodakowi. To chyba pierwszy raz doszło w moim mieście do tak przykrego zakończenia wyścigu. Za to typowym było zachowanie starszego faceta, który na kwadrans przed przejazdem peletonu domagał się rozsunięcia barierek i przepuszczenia do sklepu po drugiej stronie ulicy. 50 metrów dalej jest podziemne przejście, które mu wskazałem, ale wrzeszczał dalej, aż zainteresował sobą Policję. Wtedy mu przeszło. To typowy okaz warchoła, który zawsze i wszędzie musi kontestować przyjęte reguły.
COVID-19 nie jest tak zabójczy, jak Ebola, nie wzbudza więc zwierzęcego strachu przed śmiercią. Powoduje jednak 10 razy więcej zgonów od grypy i uszkadza płuca. Dla starszych i schorowanych jest jednak wyrokiem. Żadne głupkowate stronki w sieci tego nie zmienią, a każdy, kto ma lekarzy w rodzinie, wie, jak poważnie traktują to zagrożenie. Nie wspomnę już o relacjach moich znajomych z Włoch i Hiszpanii, opisujących dantejskie sceny w tamtejszych szpitalach. Są oczywiście ludzie, dla których doniesienia z całego świata nie mają znaczenia, a największym autorytetem medycznym jest pewien popularny w sieci wytwórca suplementów witaminowych, z zawodu inżynier górnictwa. Te postawy wspiera część polskiej opozycji. 11 posłów Konfederacji przybyło na zaprzysiężenie Prezydenta RP bez obowiązujących maseczek. Było to działanie prowokacyjne, manifestacja lekceważenia dla nakazów Głównego Inspektora Sanitarnego i Ministerstwa Zdrowia. Oczywiście bojkot zaprzysiężenia przez gros posłów Koalicji Obywatelskiej, kretyńskie popisy posłanek Lewicy i Klaudii Jachiry przyćmiły demonstrację Konfederatów. Merytorycznie była ona jednak groźniejsza, szczególnie wobec pierwszych zakażeń wśród senatorów. Podobnie groźne epidemicznie są awantury i zbiegowiska homofaszystów, usiłujących sterroryzować Policję i całą resztę społeczeństwa. Ich skandaliczne zadymy wsparła Komisarz UE ds. Praw Człowieka Duna Mijatović, domagając się zniesienia sądowego nakazu aresztu dla awanturnika i bojówkarza, winnego pobicia człowieka za wyrażane poglądy. Fakt, że tacy osobnicy mają dobowe zmiany samopoczucia płci i jest to szanowane przez część mediów, jest też swoistą epidemią głupoty. Zaprzeczanie istnieniu epidemii koronawirusa może być działaniem celowym, mającym doprowadzić do jej wybuchu na pełną skalę w Polsce na skutek zlekceważenia przez obywateli zaleceń medycznych. Prowadziłoby to do załamania się systemu ochrony zdrowia i polskiej gospodarki. Jest to absurdalne, jak zaprzeczanie eksplozji w Bejrucie czy powyborczym rozruchom na Białorusi, ale w epoce baniek informacyjnych technicznie wykonalne. Czy są w Polsce siły polityczne skłonne doprowadzić do śmierci tysięcy, choroby setek tysięcy i ubóstwa milionów w celu zdobycia władzy na ruinach państwa? Obawiam się, że tak. Rozpowszechnia się bowiem nie tylko epidemia głupoty, ale także epidemia podłości i braku sumienia. Oprych gotów wywołać pożar, aby bezkarnie kraść, jest znacznie starszym zjawiskiem od typka, który pomimo rzekomej zmiany psychiki na kobiecą nadal zamieszkuje z dotychczasową konkubiną, jednak obecnie jako lesbijka. To niczym seksualny potrójny agent wywiadu! :) Brońmy się przed epidemią głupoty, a zwalczymy COVID-19.

COVID-19 nie jest tak zabójczy, jak Ebola, nie wzbudza więc zwierzęcego strachu przed śmiercią. Powoduje jednak 10 razy więcej zgonów od grypy i uszkadza płuca. Dla starszych i schorowanych jest jednak wyrokiem. Żadne głupkowate stronki w sieci tego nie zmienią, a każdy, kto ma lekarzy w rodzinie, wie, jak poważnie traktują to zagrożenie. Nie wspomnę już o relacjach moich znajomych z Włoch i Hiszpanii, opisujących dantejskie sceny w tamtejszych szpitalach. Są oczywiście ludzie, dla których doniesienia z całego świata nie mają znaczenia, a największym autorytetem medycznym jest pewien popularny w sieci wytwórca suplementów witaminowych, z zawodu inżynier górnictwa. Te postawy wspiera część polskiej opozycji. 11 posłów Konfederacji przybyło na zaprzysiężenie Prezydenta RP bez obowiązujących maseczek. Było to działanie prowokacyjne, manifestacja lekceważenia dla nakazów Głównego Inspektora Sanitarnego i Ministerstwa Zdrowia. Oczywiście bojkot zaprzysiężenia przez gros posłów Koalicji Obywatelskiej, kretyńskie popisy posłanek Lewicy i Klaudii Jachiry przyćmiły demonstrację Konfederatów. Merytorycznie była ona jednak groźniejsza, szczególnie wobec pierwszych zakażeń wśród senatorów. Podobnie groźne epidemicznie są awantury i zbiegowiska homofaszystów, usiłujących sterroryzować Policję i całą resztę społeczeństwa. Ich skandaliczne zadymy wsparła Komisarz UE ds. Praw Człowieka Duna Mijatović, domagając się zniesienia sądowego nakazu aresztu dla awanturnika i bojówkarza, winnego pobicia człowieka za wyrażane poglądy. Fakt, że tacy osobnicy mają dobowe zmiany samopoczucia płci i jest to szanowane przez część mediów, jest też swoistą epidemią głupoty. Zaprzeczanie istnieniu epidemii koronawirusa może być działaniem celowym, mającym doprowadzić do jej wybuchu na pełną skalę w Polsce na skutek zlekceważenia przez obywateli zaleceń medycznych. Prowadziłoby to do załamania się systemu ochrony zdrowia i polskiej gospodarki. Jest to absurdalne, jak zaprzeczanie eksplozji w Bejrucie czy powyborczym rozruchom na Białorusi, ale w epoce baniek informacyjnych technicznie wykonalne. Czy są w Polsce siły polityczne skłonne doprowadzić do śmierci tysięcy, choroby setek tysięcy i ubóstwa milionów w celu zdobycia władzy na ruinach państwa? Obawiam się, że tak. Rozpowszechnia się bowiem nie tylko epidemia głupoty, ale także epidemia podłości i braku sumienia. Oprych gotów wywołać pożar, aby bezkarnie kraść, jest znacznie starszym zjawiskiem od typka, który pomimo rzekomej zmiany psychiki na kobiecą nadal zamieszkuje z dotychczasową konkubiną, jednak obecnie jako lesbijka. To niczym seksualny potrójny agent wywiadu! :) Brońmy się przed epidemią głupoty, a zwalczymy COVID-19.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.08.2020 00:50
Śmierć pod lawiną w Alpach. Odnaleziono ciało zaginionego narciarza
04.04.2026 15:46
Okradziono plebanię. Zniknęło 100 tys. zł na remont organów
04.04.2026 15:15

Komentarzy: 0
Niecodzienny i szokujący incydent w Moniatyczach (woj. lubelskie) wstrząsnął miejscową społecznością. Z plebanii parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła skradziono 100 tys. zł, które wierni zbierali przez trzy lata na remont zabytkowych organów.
Czytaj więcej
Niemcy szturmują polskie stacje przy granicy. Taniej nawet 2 zł na litrze
04.04.2026 15:02

Komentarzy: 0
Na stacjach paliw w Lubieszynie w powiecie polickim w Wielką Sobotę nadal ustawiają się kolejki pojazdów z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi. Benzyna i olej napędowy są w Polsce tańsze nawet 50 eurocentów (2,14 zł) za litr niż po drugiej stronie granicy.
Czytaj więcej
Miliony satelitów nad Ziemią? Naukowcy ostrzegają przed katastrofą
04.04.2026 15:00
1,6 tys. turystów utknęło za granicą. Śledztwo umorzone
04.04.2026 14:38

Komentarzy: 0
Po ponad 10 latach od upadku biura podroży Alfa Star, gdy za granicą utknęło 1,6 tys. jego klientów, prokuratura w Radomiu umorzyła prowadzone w tej sprawie śledztwo. Śledczy, badając kilka wątków, nie dopatrzyli się popełnienia przestępstwa lub nie znaleźli wystarczających dowodów, żeby komuś postawić zarzuty.
Czytaj więcej

