[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Abby zmienia świat
![[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Abby zmienia świat](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/b13d5003-1835-475b-9604-db9ba9233df2/39520.jpg?p=article_hero_mobile)
Można sobie, owszem, pozwolić na chwilę satysfakcji, ale w gruncie rzeczy jednak nie o to w tym wszystkim chodzi. Wygląda bowiem na to, że film ma wszelkie dane po temu, żeby poważnie wpłynąć na otaczającą nas rzeczywistość. I to zdaje się, że w skali, która zaskoczyła nawet jego twórców i dystrybutorów.
Rozmawiałem z Maciejem Bodasińskim, który razem z Rafael Film zajmuje się dystrybucją filmu, i myślę, że nie zdradzę wielkiej tajemnicy, jeśli powiem, że również on czuł się, oczywiście pozytywnie, ale jednak zaskoczony sukcesem filmu, który kina starają się puszczać o najmniej korzystnych porach i możliwie jak najmniejszej liczbie seansów.
Nie wiecie, kim jest Maciej Bodasiński? To niedobrze, bo być może tu się kryje jedna z odpowiedzi. Maciej Bodasiński był organizatorem akcji, które zaczęły się w Polsce, a dotknęły całego świata - "Różaniec do granic" i "Polska pod Krzyżem". Czujecie to? Nawet w Polsce jesteśmy dziś pod ogromną presją inżynierów społecznych, którzy nie mogą znieść tego, że Polacy nie chcą pasować do ich "nowoczesnej" i "progresywnej" sztancy. I kiedy dopadają nas najczarniejsze myśli o tym, że pod tym przytłaczającym ciężarem zaczynają giąć nam się nogi, zaczynają się dziać takie rzeczy. I jak tu nie wierzyć w moc modlitwy?
Od lat w kwestii aborcji okopaliśmy się na stanowiskach. Trwa wojna pozycyjna. Użyliśmy już wszystkich argumentów, przećwiczyliśmy każdą ścieżkę dyskusji. Sam robiłem antyaborcyjne rysunki, pisałem antyaborcyjne teksty, ale i ja miałem wrażenie, że przekonuję przekonanych. Ten film nie jest ofensywą podrywającą się z jednej linii na drugą. Ten film sprawia, że z tych okopów wychodzimy, a jego moc polega na tym, że dysonanse poznawcze wywołuje po obu stronach, a wątpliwości dotykają nawet betonowych redakcji "wiodących mediów".
Nie chcę używać zbyt wielkich słów, staram się zachować badawczy chłód, ale historia Abby Johnson, pracownicy Planned Parenthood (potężnej i zamożnej organizacji założonej przez zwolenniczkę eugeniki i rasizmu Margaret Sanger, która po upadku III Rzeszy retorykę złagodziła, ale praktyk depopulacyjnych przecież nie zaprzestała), która zobaczyła na ekranie USG dziecko broniące się przed aborcją, w wyniku czego przeszła wewnętrzną przemianę, została katoliczką i działaczką pro-life, wydaje mi się, że ma szansę zmienić świat.

Kolejny szpital rezygnuje. Jagielska nie dostanie pracy w Ostrzeszowie

Islam wchodzi na europejską scenę polityczną – ostrzega Jacek Saryusz-Wolski
Gizela Jagielska oczyszczona z zarzutów. Prokuratura zajmie się teraz Braunem

Instrukcja zabicia dziecka społecznie nieszkodliwa? Postępowanie przeciwko proaborcyjnej lekarce umorzone

Nowe amerykańskie raporty klasyfikują aborcję jako naruszenie praw człowieka


