Szukaj
Konto

Dramat w Tatrach. Nie żyje turysta

Dramat w Tatrach. Nie żyje turysta
Licencja: Tysol.pl | Ważne
Komentarzy: 0
W poniedziałek na Świnicy (2302 m n.p.m.) w Tatrach zginął turysta, który – według wstępnych ustaleń – poślizgnął się i spadł na stronę słowacką – poinformował PAP ratownik dyżurny TOPR.
Co musisz wiedzieć:
  • Na Świnicy św Tatrach zginął turysta. 
  • W akcję ratunkową byli zaangażowani ratownicy TOPR oraz służby ze Słowacji.
  • Mimo słonecznej pogody w Tatrach panują trudne, zimowe warunki – śnieg jest rano twardy i oblodzony, co zwiększa ryzyko poślizgnięcia.
  • Ratownicy ostrzegają, że w wyższych partiach gór konieczne są doświadczenie i odpowiedni sprzęt.

W akcję zaangażowali się ratownicy Horskiej Zachrannej Służby ze Słowacji, których o zdarzeniu poinformowali ratownicy TOPR z Zakopanego.

Ratownicy TOPR również ewakuowali z pomocą śmigłowca spod wierzchołka Rysów dwóch turystów, którzy nie poradzili sobie z zejściem na dół.

Warunki na szlakach

W poniedziałek w Tatrach panuje słoneczna pogoda, sprzyjająca górskim wycieczkom, jednak warunki na szlakach wysokogórskich pozostają typowo zimowe. Na szczytach zalega śnieg, który w godzinach porannych jest twardy i zmrożony, a miejscami występują oblodzenia, co powoduje znaczne ryzyko poślizgnięcia.

Wraz ze wzrostem temperatury w ciągu dnia, szczególnie na stokach nasłonecznionych, śnieg staje się mokry. Powyżej górnej granicy lasu obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego.

Ratownicy przypominają, że poruszanie się w wyższych partiach Tatr wymaga doświadczenia w zimowej turystyce górskiej oraz odpowiedniego wyposażenia, takiego jak raki, czekan, kask i lawinowe ABC.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.04.2026 18:27
Źródło: PAP