Dr Żółtaniecki: Należy stworzyć ramy prawne dla reparacji

- Polska została zniszczona i zdewastowana, nie tylko infrastrukturalnie i materialnie, ale też w sensie ludzkim, społecznym. Niektórych strat nie da się zrekompensować. Chodzi o straty w substancji społecznej, potencjale intelektualnym. Nasza elita była celowo eksterminowana. Trauma powojenna też jest nie do oszacowania. Ona objawiała się w wielu postaciach, choćby pewną uległością wobec reżimu komunistycznego
- stwierdził ekspert.
Należałoby przekształcić wolę polityczną w mechanizm polityczno-prawny. Dobrze byłoby mieć - wzorem Grecji - uchwałę parlamentu, by zasygnalizować, że rząd działa z upoważnienia suwerena
- tłumaczył.
- Należy bardzo dobitnie uświadomić stronie niemieckiej, że straty, jakie strona niemiecka poniesie utrzymując obecne stanowisko, będą strasznie większe niż straty wynikające z odszkodowań, zwłaszcza, że jesteśmy jedynym krajem, obok Grecji, który nie dostał nic od Niemiec
- dodał.

Komentarze
Nowe oskarżenia wobec Kołodziejczaka. Kolejna kobieta zabrała głos

Mieszkańcy dwóch województw mają dość alertów RCB. Wyniki sondażu

Wcześniej winny był prezydent. Teraz Szłapka inaczej tłumaczy drogie paliwo

Trzyletni chłopiec zmarł w szpitalu. Nie wykonano mu USG ani RTG

Polska może zablokować budżet UE. W tle spór o ETS i weto prezydenta
