Szukaj
Konto

Dopiero co miał się pojawić na listach KO. Teraz Marcinkiewicz ogłasza, że odchodzi: "DOSYĆ"

28.07.2019 03:06
Dopiero co miał się pojawić na listach KO. Teraz Marcinkiewicz ogłasza, że odchodzi: "DOSYĆ"
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
Jak informował „Super Express” Kazimierz Marcinkiewicz miał otrzymać propozycję startu w jesiennych wyborach do parlamentu. Liderzy Koalicji Obywatelskiej postawili mu jednak jeden warunek. Chodzi o załatwienie spraw z byłą żoną znaną z kolorowych pism jako "Isabel"

- Nie da się normalnie żyć z stalkerką na głowie. 10 lat temu popełniłem błędy i wiem, że muszę za nie zapłacić, ale nie mogę płacić całym swoim schodzącym już przecież życiem. Stalkerka poniża mnie, szydzi ze mnie, kłamie na mój temat już ponad 4 lata, bez umiaru i bez opamiętania i nie ma zamiaru się zatrzymać
(...)
Dlatego postanowiłem zamknąć etap publicznego życia, by uniemożliwić wszystkim szczujniom używanie mojej osoby, a jednocześnie podejmuję wiele kroków prawnych mających na celu uniemożliwienie stalkerce życia moim kosztem w jakiejkolwiek formie i zbliżania się do mnie w jakiejkolwiek formie. DOSYĆ TEGO JA TEŻ MAM PRAWO ŻYĆ


- pisze Marcinkiewiczcyk
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.07.2019 03:06