Dokąd zmierza rynek transferowy?
20.08.2019 18:09

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Kupowanie i sprzedawanie zawodników jest jednym z kluczowych elementów działalności klubów piłkarskich. Zawodnicy, których drużyna chce się pozbyć są wystawiani na listę transferową. Polityka transferowa w głównej mierze zależy od wizji menadżera. Duże kluby są w stanie wydawać ogromne pieniądze na gwiazdy a mniejsze kluby starają się sprowadzać młode talenty, na których w przyszłości będzie można zarobi.
Z roku na rok pobijane są nowe rekordy transferowe. Kluby sprzedają piłkarzy, których nie widzą w swoim klubie, bądź pojawia się oferta nie do odrzucenia. Arsene Wenger, kiedy był trenerem Arsenalu, kierował się założeniem, że piłkarze dochodzący do 30 roku życia powinni być sprzedawani. Wedle jego opinii zawodnicy zbliżający się do 30 lat mają już swój najlepszy okres za sobą i nieuchronnie zbliża się spadek formy. W świecie piłki nożnej mamy wiele przykładów, które negują te tezę. Przykładem bliskim francuskiemu trenerowi będzie Robin Van Persie, który odszedł z kanonierów w wieku 29 lat do Manchesteru United. Na Old Trafford spędził 3 lata, rozegrał 86 spotkań i zdobył 48 bramek.
Duże kluby, które dokonują wielomilionowych transferów, mają świadomość, że wydane pieniądze się nie zwrócą. Jako przykład weźmy Cristiano Ronaldo. 80 milionów, które zapłacił real Madryt Manchesterowi united nie zostały zainwestowane z myślą, że za kilka lat te pieniądze wrócą. Ściąganie najwyższej klasy piłkarzy jest manifestacją siły. Ruchy na rynku transferowym, nie licząc oczywiście aspektu sportowego, rozwijają pozycje marki w świecie. Cristiano Ronaldo odchodząc w zeszłym roku do Juventusu zapewnił klubowi z Turynu duże dochody ze sprzedaży koszulek jak i wzrosła cena akcji Fiata. Przedsiębiorstwo EXOR jest współwłaścicielem w 2/3 Juventusu i w 1/3 Fiata.
Stefan Kuper i Stefan Szymański w swojej książce pod tytułem Futbonomia przedstawili statystykę wydatków na transfery a wydatków na pensję. Analizując jedynie najwyższą klasę rozgrywkową w Anglii, doszli do wniosku, że to nie sumy wydane na nowych zawodników, a zwiększanie wypłat zakontraktowanych zawodników przekłada się na wyniki sportowe. Wizja większych pieniędzy motywuje zawodników do lepszej gry, a jednocześnie jest zachętą dla innych graczy do zawiązania się umową z tym klubem.
Po tych dygresjach skupmy się na głównym temacie, czyli dokąd zmierza rynek transferowy. Z roku na rok piłkarze są coraz drożsi. W sezonie 2016/2017 Paul Pogba stał się najdroższym piłkarzem świata, przechodząc z Juventusu Turyn do Manchesteru united za 105 milionów euro. Z aktualnej perspektywy, czyli 3 lata później, transfer Francuza jest sklasyfikowany na 8 miejscu najdroższych zakupów. W letnim oknie transferowym 2 piłkarzy przekroczyło wartość Pogby. Antoine Griezmann przechodząc z Atletico Madryt do FC Barcelony kosztował 120 milionów euro, a zakup 19 letniego Joao Felixa kosztował madrycki klub 126 milionów euro. (źródło: Transfermarkt.pl)
Piłkarzem, za którego najwięcej zapłacono jest Neymar, który został zakupiony przez PSG za 222 miliony euro. Tak wygórowana cena była spowodowana klauzulą wykupu, która Brazylijczyk miał zapisaną w kontrakcie. Klauzula polega na tym, że opłacając daną kwotę, klub może rozpocząć negocjacje z zawodnikiem a macierzysty klub nie ma już wpływu na to czy transfer dojdzie do skutku. W Hiszpańskiej piłce takie klauzule są obowiązkowe.
Zakup przez PSG pociągnął za sobą wielką lawinę, przez którą to coraz większe pieniądze odgrywają role. FC Barcelona zainkasował 222 miliony euro i chciała zakupić nowych piłkarzy w miejsce brakującego Brazylijczyka. Kiedy zgłaszali się do klubów, każdy zawyżał cenę interesującego zawodnika chcąc zmaksymalizować zysk. Każdy wiedział jakimi pieniędzmi dysponuje kataloński klub i nie chciał oddać kluczowych piłkarz za racjonalne pieniądze. W wyniku tego do Barcelony przyszedł francuski pomocnik Ousmanem Dembele (125 milionów euro) i Philippe Coutinho (145 milionów euro)
Z roku na rok piłkarze kosztują coraz więcej. W sezonie 2017/2018 Van Dijk został najdroższym obrońcą świata, a w letnim okienku transferowym poprzedzającym sezon 2019/2020 Harry Maguire przebił holenderskiego stopera. Rynek jest wolny i działa wedle dewizy "jest popyt, jest podaż". W najbliższych latach będziemy coraz częściej świadkami tego, jakie horrendalne sumy będą wydawane na światowej klasy zawodników.
Olaf Woliński
Duże kluby, które dokonują wielomilionowych transferów, mają świadomość, że wydane pieniądze się nie zwrócą. Jako przykład weźmy Cristiano Ronaldo. 80 milionów, które zapłacił real Madryt Manchesterowi united nie zostały zainwestowane z myślą, że za kilka lat te pieniądze wrócą. Ściąganie najwyższej klasy piłkarzy jest manifestacją siły. Ruchy na rynku transferowym, nie licząc oczywiście aspektu sportowego, rozwijają pozycje marki w świecie. Cristiano Ronaldo odchodząc w zeszłym roku do Juventusu zapewnił klubowi z Turynu duże dochody ze sprzedaży koszulek jak i wzrosła cena akcji Fiata. Przedsiębiorstwo EXOR jest współwłaścicielem w 2/3 Juventusu i w 1/3 Fiata.
Stefan Kuper i Stefan Szymański w swojej książce pod tytułem Futbonomia przedstawili statystykę wydatków na transfery a wydatków na pensję. Analizując jedynie najwyższą klasę rozgrywkową w Anglii, doszli do wniosku, że to nie sumy wydane na nowych zawodników, a zwiększanie wypłat zakontraktowanych zawodników przekłada się na wyniki sportowe. Wizja większych pieniędzy motywuje zawodników do lepszej gry, a jednocześnie jest zachętą dla innych graczy do zawiązania się umową z tym klubem.
Po tych dygresjach skupmy się na głównym temacie, czyli dokąd zmierza rynek transferowy. Z roku na rok piłkarze są coraz drożsi. W sezonie 2016/2017 Paul Pogba stał się najdroższym piłkarzem świata, przechodząc z Juventusu Turyn do Manchesteru united za 105 milionów euro. Z aktualnej perspektywy, czyli 3 lata później, transfer Francuza jest sklasyfikowany na 8 miejscu najdroższych zakupów. W letnim oknie transferowym 2 piłkarzy przekroczyło wartość Pogby. Antoine Griezmann przechodząc z Atletico Madryt do FC Barcelony kosztował 120 milionów euro, a zakup 19 letniego Joao Felixa kosztował madrycki klub 126 milionów euro. (źródło: Transfermarkt.pl)
Piłkarzem, za którego najwięcej zapłacono jest Neymar, który został zakupiony przez PSG za 222 miliony euro. Tak wygórowana cena była spowodowana klauzulą wykupu, która Brazylijczyk miał zapisaną w kontrakcie. Klauzula polega na tym, że opłacając daną kwotę, klub może rozpocząć negocjacje z zawodnikiem a macierzysty klub nie ma już wpływu na to czy transfer dojdzie do skutku. W Hiszpańskiej piłce takie klauzule są obowiązkowe.
Zakup przez PSG pociągnął za sobą wielką lawinę, przez którą to coraz większe pieniądze odgrywają role. FC Barcelona zainkasował 222 miliony euro i chciała zakupić nowych piłkarzy w miejsce brakującego Brazylijczyka. Kiedy zgłaszali się do klubów, każdy zawyżał cenę interesującego zawodnika chcąc zmaksymalizować zysk. Każdy wiedział jakimi pieniędzmi dysponuje kataloński klub i nie chciał oddać kluczowych piłkarz za racjonalne pieniądze. W wyniku tego do Barcelony przyszedł francuski pomocnik Ousmanem Dembele (125 milionów euro) i Philippe Coutinho (145 milionów euro)
Z roku na rok piłkarze kosztują coraz więcej. W sezonie 2017/2018 Van Dijk został najdroższym obrońcą świata, a w letnim okienku transferowym poprzedzającym sezon 2019/2020 Harry Maguire przebił holenderskiego stopera. Rynek jest wolny i działa wedle dewizy "jest popyt, jest podaż". W najbliższych latach będziemy coraz częściej świadkami tego, jakie horrendalne sumy będą wydawane na światowej klasy zawodników.
Olaf Woliński

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.08.2019 18:09
Kiedy warto przejść na grę z trójką stoperów?
05.03.2026 15:39
Dramat Lewandowskiego po meczu. Diagnoza jest poważna
01.03.2026 17:46

Komentarzy: 0
Choć FC Barcelona świętowała kolejne ligowe zwycięstwo, dla Roberta Lewandowskiego sobotni wieczór zakończył się bardzo źle. Klub potwierdził, że napastnik doznał złamania lewego oczodołu. „Nie zagra w spotkaniu z Atletico Madryt” - czytamy wpis na platformie X.
Czytaj więcej
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos
21.02.2026 17:23
Lewandowski na liście do rozstania z Barceloną. Klub analizuje kandydatów
19.02.2026 17:37

Komentarzy: 0
Robert Lewandowski po ostatnich występach w Barcelonie znalazł się pod ostrzałem krytyki, a jego przyszłość w klubie staje pod znakiem zapytania. Decyzja w sprawie przedłużenia umowy Polaka wciąż nie zapadła, a coraz więcej wskazuje na to, że Barcelona skupi się na znalezieniu jego następcy.
Czytaj więcej
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole
14.02.2026 19:07

Komentarzy: 0
Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.
Czytaj więcej

