Szukaj
Konto

Dlaczego ubogi plac zabaw w Gdańsku kosztował aż 350 tys. zł? "Urządzenia zamówiono w firmie z Niemiec"

17.02.2021 15:54
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent miasta Gdańsk
Źródło: screen YT - euronews (en français)
Komentarzy: 0
W Gdańsku powstał pierwszy plac zabaw dla dorosłych i od razu spotkał się z falą nieprzychylnych komentarzy; chodziło przede wszystkim o liczbę atrakcji w zestawieniu z ceną inwestycji która wyniosła, bagatela, 350 tys. zł. Dziennikarz Radia Gdańsk Maciej Naskręt informuje na Twitterze, iż urządzenia do rekreacji na placu zabaw zamówiono w firmie z Niemiec, która za atesty zażądała krocie.

Realizacja placu zabaw dla dorosłych w Gdańsku pochłonęła 340 tys. zł, a liczba atrakcji która się na nim znajduje, delikatnie rzecz ujmując, nie porywa. Pisaliśmy o sprawie pod koniec stycznia na portalu Tysol.pl.

Czytaj więcej: [FOTO] 2 huśtawki, hamak, kilka ławek. Ten plac zabaw w Gdańsku kosztował 350 tys. zł. Mieszkańcy oburzeni

Dlaczego plac zabaw w @gdansk był tak drogi (350k zł)? Ano zamówiono tzw. "mercedesa" - czyli urządzenia do rekreacji w firmie z Niemiec, która za atesty żąda krocie. Pytanie pozostaje jedno: kto to zatwierdził?

- pisze na Twitterze dziennikarz Radia Gdańsk Maciej Naskręt. Rafał Lehmann, którego firma wykonała plac zabaw dla dorosłych, powiedział w rozmowie z rozgłośnią, iż "złapał się za głowę" gdy zobaczył przygotowane wyliczenie.

Wszystko przez atest przyrządów, miała je tylko firma z Niemiec. Nie było takiej na terenie Polski

- poinformował. Sprawie przyjrzą się radni PiS z Gdańska - Andrzej Skiba i Przemysław Majewski.

Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że zostały zamówione przyrządy, dla których atesty posiada wyłącznie firma z Niemiec. Będziemy, sprawdzać dlaczego tak się stało

- powiedział w rozmowie z Radiem Gdańsk radny Majewski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.02.2021 15:54
Źródło: Radio Gdańsk