Szukaj
Konto

Debata w Sejmie nad projektami umów CETA i TTIP. Dlaczego w TVP nie ma transmisji?

05.10.2016 16:08
Debata w Sejmie nad projektami umów CETA i TTIP. Dlaczego w TVP nie ma transmisji?
Źródło: Pixabay.com/CC0
Komentarzy: 0
Posłowie debatują dziś nad projektami uchwał w sprawie umów UE z USA (TTIP) oraz UE z Kanadą (CETA) - obydwie umowy mają na celu ułatwienie międzynarodowym korporacjom zwiększania zysków kosztem zwykłych ludzi, pracowników, małych firm i gospodarstw rolnych. Telewizja publiczna nie zdecydowała się na transmisję debaty. By śledzić to, co się dzieje w Sejmie, trzeba mieć internet...
Posłowie na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu wysłuchają sprawozdania komisji ds. Unii Europejskiej w sprawie poselskich projektów uchwał dotyczących umów międzynarodowych TTIP i CETA.

Projekty uchwał złożyły kluby Kukiz'15 (jest w nim m.in. wezwanie rządu by ws TTIP i CETA zajął stanowisko "respektujące podmiotowość państwa polskiego"), PSL (stwierdza się z nim m.in., że Sejm uważa iż do ratyfikacji umowy niezbędna jest ratyfikacja przez wszystkie państwa UE, a tymczasowe stosowanie umowy, bez zgody państw członkowskich, jest niedopuszczalne), PiS (zapisano w nim m.in., że zgodnie z polskim porządkiem konstytucyjnym CETA powinna zostać zatwierdzona w drodze ratyfikacji przez prezydenta RP po uprzedniej zgodzie wyrażonej w ustawie, dotyczy bowiem kwestii regulowanych w ustawach lub wymagających ustawy oraz, że Sejm uważa, że przedmiotem tymczasowego stosowania mogą być jedynie zapisy CETA leżące w obszarze kompetencji UE). Sejmowa komisja ds UE rekomenduje przyjęcie projektu uchwały zaproponowanego przez PiS.

Wynegocjowane w 2014 r. Całościowe Gospodarcze i Handlowe Porozumienie UE-Kanada (CETA), jak i wciąż negocjowane między Unią Europejską a USA Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) wzbudzają w Europie wiele kontrowersji. Głównym celem umów jest pobudzenie wymiany handlowej i inwestycyjnej po obu stronach Atlantyku, a także zniesienie większości ceł i barier pozataryfowych. Przeciwnicy porozumień twierdzą, że CETA to "młodsza siostra TTIP", która m.in. "tylnymi drzwiami" wprowadzi do UE żywność GMO.

Szefowa rządu powiedziała, że Polska nie przystąpi do umowy CETA, jeśli nie będzie nam ona gwarantowała tego, co uważamy za istotne.

O umowach więcej:

Rafał Górski: Jak zagłosuje rząd ws. CETA (mutacji ACTA)?

Rafał Górski dla "TS": PiS i PO popierają umowę, która służy interesom korporacji kosztem zwykłych ludzi

Tarczyński szef komisji d/s TTIP dla Tysol.pl: PiS nie dopuści do podpisania umowy szkodliwej dla Polski

Prof. Leokadia Oręziak dla TS: Obydwie umowy i CETA i TTIP zasługują na całkowite skreślenie

Debatę można śledzić tutaj

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.10.2016 16:08