Szukaj
Konto

Daniels pisze, że Żydzi kolaborowali na małą skalę, by ratować życie, Polacy zaś z chciwości i nienawiści

Daniels pisze, że Żydzi kolaborowali na małą skalę, by ratować życie, Polacy zaś z chciwości i nienawiści
Źródło: YT, print screen
Szef Fundacji "From The Dephts" zabrał głos w sprawie kryzysu polsko-izraelskiego.
Negowanie Holocaustu nie jest po prostu zaprzeczeniem faktu, że Holocaust miał miejsce, ale wiąże się również z tworzeniem faktów, które nam pasują i takiej narracji.
Negacja Holokaustu nazywa niemieckie nazistowskie obozy zagłady "polskimi". To także zrównywanie polskich i żydowskich kolaborantów
- pisze Daniels.
Musimy być szczerzy i uczciwi, byli Żydzi, którzy współpracowali z niemieckimi nazistami na małą skalę. Większość robiła to w nadziei, że w ten sposób uratuje życie swoje lub życie innych.
Ogromna większość tysięcy polskich kolaboracji powodowana była chciwością albo z czystą nienawiścią
- przekonuje.

Ogromna różnica między polskimi kolaborantami a żydowskimi powoduje, że ich zrównywanie jest z całą pewnością negacją Holokaustu
- twierdzi.
Historia, która dla mnie najlepiej ilustruje skomplikowaną historię stosunków polsko-żydowskich to historia rodziny Skoczylasów w Rekówce, której dom pomogliśmy zachować, ponieważ jest tam jedna z ostatnich znanych kryjówek. Ta niezwykła katolicka polska rodzina postanowiła ukryć swoich żydowskich sąsiadów w specjalnie wybudowanym bunkrze pod deskami podłogowymi w kuchni, rodzina została zadenuncjowana przez polskiego burmistrza miasta w zamian za krowy, dziewięcioro członków polskiej rodziny zostało zamordowanych z powodu chciwości innego Polaka
- informuje.

Było i dobro i zło. W ciągu ostatnich 4 lat moja fundacja "From The Depths" skupiła się głównie na opowieściach o mało znanych i czasem nieznanych bohaterach, którzy ryzykowali życiem, życiem swoich rodzin, a czasem całych wiosek, by ocalić swoich żydowskich sąsiadów. Wciąż mocno wierzę, że zyskujemy o wiele więcej, skupiając się na tych niesamowitych ludziach niż skupiając się na złu, jednak było niezaprzeczalnie wiele zła pod każdym względem. Bez otwartości i prawdy zaprzeczamy pamięci 6 milionów Żydów, 3 milionów etnicznych Polaków i innych. Teraz jest czas, aby zjednoczyć w imię prawdy, a nie forsować własne narracje
- przekonuje.
Przez wiele lat polsko-żydowskie stosunki i dialog często ignorowały ten oczywisty, przemilczany problem. Najwyraźniej ta rozmowa i dialog niekoniecznie przyjęły najlepszy kształt, ale są i są otwarte, powinniśmy rozmawiać i budować lepszą przyszłość dla nas wszystkich
- uznaje.

źródło: TT

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.02.2018 21:22