Czy miasto urządza nam deweloper? Przykłady inwestycji budzących kontrowersje można mnożyć
15.02.2018 20:26

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Przykłady inwestycji deweloperskich, które budzą sprzeciw społeczników czy urzędników można mnożyć, a batalie między nimi toczą się w całej Polsce. Kto ma w tych sporach racje? Co powinno dla miasta być ważniejsze: rozwój inwestycyjny, czy ochrona terenów o wartości historycznej?
Robert Wąsik
W każdym większym mieście w Polsce powstają nowe ośrodki mieszkaniowo-usługowe i zmienia się miejska tkanka. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość - dynamiczny rozrost nowych centrów mieszkaniowych czy biznesowych oznacza dla miasta rozwój. Inwestycje są także motorem napędowym gospodarki. Sprawa ma jednak drugie dno: w tle majestatycznych żurawi i przerzucających tony ziemi koparek toczą się dziesiątki sporów na linii deweloperzy-społecznicy-urzędnicy.
Wizytówka, czy problematyczny moloch?
Budowa galerii handlowej Forum Gdańsk od początku była tematem wielu dyskusji. W samym centrum, pośrodku najważniejszych arterii miasta - Targu Siennego i Rakowej - stanęła gigantyczna betonowa budowla. Ma być oddana do użytku w połowie tego roku. Urbaniści i architekci już od pierwszych prezentacji projektu alarmowali, że nie pasuje swoją skalą do sąsiedztwa, a tysiące ton betonu i stali przysłonią widok z niektórych punktów Gdańska na Stare Miasto. Argumentowano, że cała inwestycja jest sprzeczna z ideą, która powinna przyświecać zabudowie w centrum miasta. To jednak nie koniec zarzutów wobec inwestycji, a właściwie - dopiero początek. Zgodnie z projektem, przez powstające centrum handlowe ma przebiegać zabytkowy, XIV-wieczny Kanał Raduni. Problem w tym, że rzeka przepływa przez tereny rolnicze, w okresie opadów bywa zanieczyszczona nawozami. Dlatego inwestor podjął decyzję o przebudowie kanału na odcinku biegnącym przez galerię - ma powstać tzw. dwudzielne koryto, w którym wody popłyną na dwóch poziomach. Górnym - wyeksponowanym, oraz dolnym, ukrytym pod ziemią. Zgodę na przebudowę uzyskano od Miejskiego Konserwatora Zabytków. Owe rozwiązanie spotkało się jednak z ostrą krytyką Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej, które alarmuje, że kanał jest chroniony prawnie wpisem do rejestru zabytków, a planowane prace są niezgodne z zapisami w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Do akcji wkroczył Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków: przeprowadzono kontrolę w biurze miejskiego konserwatora, a z powodu znalezionych błędów formalnych uznano, że mogą istnieć podstawy do stwierdzenia nieważności wszystkich decyzji wydanych w sprawie budowy Forum Gdańsk. Ponadto PWKZ ocenił, że realizacja tzw. koryta edukacyjnego Kanału Raduni jest niezgodna z zapisami planu zagospodarowania przestrzennego dla tego miejsca. Sprawa trafiła do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które ma podjąć ostateczne decyzje. Ponadto tematem zainteresowała się gdańska prokuratura okręgowa, która sprawdzi legalność przebudowy kanału. Czy oznacza to zahamowanie kontrowersyjnego projektu? Skąd. Inwestor nie czeka ani na decyzję ministerstwa, ani wyniki działań prokuratury - budowa podwójnego dna kanału Raduni ruszyła na początku stycznia.
Historyczny pomnik zniknie wśród domów?
Obelisk znajdujący się na Wzgórzu Kaim na granicy Krakowa i Wieliczki to historyczny monument z roku 1915, autorstwa rzeźbiarza Henryka Nitra. Upamiętnia wydarzenie, często nazywane "krakowskim cudem". Właśnie tam, rok wcześniej, austriaccy i węgierscy żołnierze obronili twierdzę Kraków, zmuszając oddziały rosyjskie do wycofania się z wielkimi stratami pod Wieliczkę. Życie w tym miejscu straciło około 3 tysięcy żołnierzy.
Obecnie jednak zabytek znika wśród powstającej zabudowy, a dojść doń można jedynie wąskim przesmykiem. Wyklucza to możliwość dojazdu uczestników uroczystości rocznicowych z udziałem przedstawicieli ambasad austriackiej czy węgierskiej, czy nawet ewentualne prace konserwatorskie zabytku...

W każdym większym mieście w Polsce powstają nowe ośrodki mieszkaniowo-usługowe i zmienia się miejska tkanka. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość - dynamiczny rozrost nowych centrów mieszkaniowych czy biznesowych oznacza dla miasta rozwój. Inwestycje są także motorem napędowym gospodarki. Sprawa ma jednak drugie dno: w tle majestatycznych żurawi i przerzucających tony ziemi koparek toczą się dziesiątki sporów na linii deweloperzy-społecznicy-urzędnicy.
Wizytówka, czy problematyczny moloch?
Budowa galerii handlowej Forum Gdańsk od początku była tematem wielu dyskusji. W samym centrum, pośrodku najważniejszych arterii miasta - Targu Siennego i Rakowej - stanęła gigantyczna betonowa budowla. Ma być oddana do użytku w połowie tego roku. Urbaniści i architekci już od pierwszych prezentacji projektu alarmowali, że nie pasuje swoją skalą do sąsiedztwa, a tysiące ton betonu i stali przysłonią widok z niektórych punktów Gdańska na Stare Miasto. Argumentowano, że cała inwestycja jest sprzeczna z ideą, która powinna przyświecać zabudowie w centrum miasta. To jednak nie koniec zarzutów wobec inwestycji, a właściwie - dopiero początek. Zgodnie z projektem, przez powstające centrum handlowe ma przebiegać zabytkowy, XIV-wieczny Kanał Raduni. Problem w tym, że rzeka przepływa przez tereny rolnicze, w okresie opadów bywa zanieczyszczona nawozami. Dlatego inwestor podjął decyzję o przebudowie kanału na odcinku biegnącym przez galerię - ma powstać tzw. dwudzielne koryto, w którym wody popłyną na dwóch poziomach. Górnym - wyeksponowanym, oraz dolnym, ukrytym pod ziemią. Zgodę na przebudowę uzyskano od Miejskiego Konserwatora Zabytków. Owe rozwiązanie spotkało się jednak z ostrą krytyką Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej, które alarmuje, że kanał jest chroniony prawnie wpisem do rejestru zabytków, a planowane prace są niezgodne z zapisami w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Do akcji wkroczył Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków: przeprowadzono kontrolę w biurze miejskiego konserwatora, a z powodu znalezionych błędów formalnych uznano, że mogą istnieć podstawy do stwierdzenia nieważności wszystkich decyzji wydanych w sprawie budowy Forum Gdańsk. Ponadto PWKZ ocenił, że realizacja tzw. koryta edukacyjnego Kanału Raduni jest niezgodna z zapisami planu zagospodarowania przestrzennego dla tego miejsca. Sprawa trafiła do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które ma podjąć ostateczne decyzje. Ponadto tematem zainteresowała się gdańska prokuratura okręgowa, która sprawdzi legalność przebudowy kanału. Czy oznacza to zahamowanie kontrowersyjnego projektu? Skąd. Inwestor nie czeka ani na decyzję ministerstwa, ani wyniki działań prokuratury - budowa podwójnego dna kanału Raduni ruszyła na początku stycznia.
Historyczny pomnik zniknie wśród domów?
Obelisk znajdujący się na Wzgórzu Kaim na granicy Krakowa i Wieliczki to historyczny monument z roku 1915, autorstwa rzeźbiarza Henryka Nitra. Upamiętnia wydarzenie, często nazywane "krakowskim cudem". Właśnie tam, rok wcześniej, austriaccy i węgierscy żołnierze obronili twierdzę Kraków, zmuszając oddziały rosyjskie do wycofania się z wielkimi stratami pod Wieliczkę. Życie w tym miejscu straciło około 3 tysięcy żołnierzy.
Obecnie jednak zabytek znika wśród powstającej zabudowy, a dojść doń można jedynie wąskim przesmykiem. Wyklucza to możliwość dojazdu uczestników uroczystości rocznicowych z udziałem przedstawicieli ambasad austriackiej czy węgierskiej, czy nawet ewentualne prace konserwatorskie zabytku...


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.02.2018 20:26
Branża deweloperska pomoże przy programie Mieszkanie plus
12.05.2017 16:16

Komentarzy: 0
Spodziewaliśmy się włączenia deweloperów w program Mieszkanie plus - powiedział PAP Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich (PZFD). Ocenił, że zaangażowanie sektora prywatnego w realizację tak skomplikowanego programu jest dobrą decyzją.
Czytaj więcej
Deweloperzy idą na rekord. Przybywa nowych mieszkań i rozpoczętych inwestycji
20.04.2017 17:26
Deweloperzy budują na potęgę. Czy mieszkania zaczną tanieć?
18.11.2016 17:50
Tusk nie złoży skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur
26.03.2026 15:41
Kryzys mieszkaniowy w państwach UE. Tak źle nie było od lat
26.03.2026 15:40

Komentarzy: 0
„Ceny domów i czynsze gwałtownie wzrosły w ciągu ostatnich 15 lat. Europa potrzebuje 10 milionów domów więcej, aby nadążyć. Dla młodych ludzi, rodzin o niskich dochodach i niezbędnych pracowników znalezienie niedrogiego mieszkania jest obecnie poza zasięgiem” - alarmuje portal Euronews.com.
Czytaj więcej


