Szukaj
Konto

Cios dla turystów i inwestorów. Komunikat ws. wakacji w Hiszpanii

Barcelona
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Hiszpański rząd uderza w krótkoterminowy najem nieruchomości. Robi to poprzez nakaz wycofania ponad 65 tys. wakacyjnych ofert mieszkaniowych ze znanej platformy Airbnb. Na tym się nie skończy, bo to tylko część państwowych restrykcji wobec branży. Z wakacyjnych mieszkań korzystają miliony turystów, w tym znacząca grupa turystów z Polski. 
Co musisz wiedzieć
  • Władze Hiszpanii zaczęły restrykcyjnie podchodzić do wakacyjnego wynajmu mieszkań.
  • Uderzają miedzy innymi w platformy z ofertami podobnego wynajmu.
  • Wśród turystów korzystających z takich ofert jest wielu Polaków.
  • Polacy nierzadko inwestowali też w lokale w Hiszpanii z myślą o wakacyjnym wynajmie.

 

Za dużo turystów, za mało mieszkań

Władze oskarżają branżę związaną z krótkoterminowym wynajmem nieruchomości o przyczynianie się do kryzysu mieszkaniowego w kraju.

Jak pisze portal Business Insider, Pablo Bustinduy, minister ds. praw konsumentów Hiszpanii, powiedział, że jego celem jest położenie kresu ogólnemu "brakowi kontroli" i "nielegalności" w wynajmowaniu wakacyjnych mieszkań.

Kierownictwo platformy Airbnb ma odwołać się od tej decyzji, ponieważ, zdaniem firmy, wspomniane ministerstwo ​​nie ma uprawnień do wydawania orzeczeń w tej sprawie.

Według BI hiszpański rząd, ale także rady miejskie i władze regionalne prowadzą działania wobec wynajmu turystycznego za pośrednictwem takich stron internetowych, jak Airbnb i Booking.

Wielu Hiszpanów cierpi z powodu nadmiernej liczby turystów odwiedzających ich kraj, a apartamenty wynajmowane na nocleg mają ich zdaniem ​​powodować nadmierny ruch turystyczny, co z kolei ma zmniejszać podaż mieszkań, w efekcie czego ​wynajem staje się nieosiągalny dla wielu mieszkańców.

Polska w pierwszej dziesiątce chętnych

Jak podaje BI, według oficjalnych danych w listopadzie ubiegłego roku w Hiszpanii było około 321 000 domów z licencjami na wynajem wakacyjny. To o 15 proc. więcej niż w 2020 roku.

Polacy wykazują też rosnące zainteresowanie wynajmem nieruchomości w Hiszpanii. W 2022 roku Polska znalazła się na 9. miejscu pod względem liczby zapytań o wynajem mieszkań w Hiszpanii.

W Hiszpanii wiele z nieruchomości jest kupowanych z zamiarem wynajmu krótkoterminowego. Na przykład w prowincji Malaga około 30 proc. lokali nabywanych przez zagranicznych inwestorów, w tym Polaków, jest przeznaczonych na wynajem turystyczny. W rejonie Walencji odsetek ten sięga nawet 40 proc.

Jednak od 3 kwietnia 2025 roku w Hiszpanii, zgodnie z nowymi przepisami, właściciele nieruchomości, by prowadzić wakacyjną działalność, muszą uzyskać zgodę co najmniej 60 proc. członków wspólnoty mieszkaniowej. Za jej brak grozi kara nawet 600 000 euro.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.05.2025 14:57
Źródło: tysol.pl, Business Insider, spainguru.es