Cancer Fighters odpowiada na zarzuty. Spółka do likwidacji

- Fundacja Cancer Fighters odpowiedziała na pytania dotyczące finansów i współpracy ze spółką Boxing Challenge.
- Organizacja odniosła się także do wątpliwości wokół Jakuba Michalskiego i łączenia przez niego kilku funkcji.
- Po rekordowej zbiórce "Diss na raka" fundacja zapowiedziała ważny ruch dotyczący przyszłości spółki.
Cancer Fighters odpowiada po publikacji "Rzeczpospolitej"
Fundacja Cancer Fighters, która po rekordowej akcji "Diss na raka" znalazła się w centrum zainteresowania internautów, zabrała głos w sprawie swojej działalności i powiązań ze spółką Boxing Challenge.
Wcześniej "Rzeczpospolita" przyjrzała się finansom Boxing Challenge. Spółka należy do fundacji i zajmowała się organizacją gal bokserskich, podczas których prowadzono również zbiórki charytatywne na rzecz osób chorujących na raka.
Dziennik zwrócił uwagę m.in. na relację między kosztami działalności spółki a wynagrodzeniem jej prezesa Jakuba Michalskiego. Pojawiły się też pytania o to, czy przy organizacji wydarzeń mogły być wykorzystywane zasoby fundacji. Cancer Fighters przedstawiła własne wyjaśnienia.
292,7 mln zł po akcji Łatwoganga. Fundacja mówi, co dzieje się z pieniędzmi
Sprawa wzbudza szczególne zainteresowanie ze względu na skalę akcji "Diss na raka". Podczas dziewięciodniowej transmisji internetowego twórcy Piotra Hanckego, znanego jako Łatwogang, zebrano ostatecznie ponad 292,7 mln zł.
Prezes Cancer Fighters Marek Kopyść zapewnił w oświadczeniu, że cała zebrana kwota zostanie przeznaczona na polską onkologię. Fundacja publikuje informacje o wydatkach na specjalnej stronie poświęconej akcji "Diss na raka".
Organizacja odniosła się również do działalności Boxing Challenge. Według jej stanowiska niemal 5 mln zł zebranych przy okazji gal zostało w całości przekazanych osobom chorującym na raka. Spółka miała natomiast odpowiadać za organizację i finansowanie samych wydarzeń.
Cancer Fighters o Jakubie Michalskim: "Nie wszystkie te decyzje były dobre"
Fundacja odpowiedziała także na pytania dotyczące Jakuba Michalskiego, który łączył kilka funkcji.
Nie wszystkie te decyzje były dobre. Zgadzamy się, że pełnienie trzech funkcji przez jedną osobę może budzić wątpliwości. Sami to dostrzegliśmy i sami już rok temu rozwiązaliśmy tę sytuację. We wrześniu 2025 roku Jakub Michalski przestał pełnić funkcję dyrektora w Fundacji Cancer Fighters. W trakcie pracy na tym stanowisku nie pobierał żadnego wynagrodzenia. Chcemy też wyraźnie doprecyzować, że Jakub Michalski nigdy jako dyrektor Fundacji nie zlecał swoim firmom jakichkolwiek zadań. Decyzję o wyborze podmiotów, z którymi Fundacja współpracowała, podejmował zarząd Fundacji
– czytamy w komunikacie.
Boxing Challenge ma zostać zlikwidowana
Najważniejszą nową informacją jest zapowiedź zakończenia działalności Boxing Challenge. Kopyść przekazał, że decyzja została podjęta już po rekordowej zbiórce "Diss na raka". Planowana wcześniej pożegnalna gala również ma się nie odbyć.
Po akcji "Diss na raka" podjęliśmy też kolejną ważną decyzję. Spółka Boxing Challenge zostanie postawiona w stan likwidacji. W tym roku mieliśmy w planach organizację jeszcze jednej, pożegnalnej gali, jednak ostatecznie zrezygnowaliśmy z tego pomysłu. Dziś skupiamy się na odpowiedzialnym i mądrym wsparciu pacjentów, szpitali i całej polskiej onkologii. Robimy to z ogromnym zaangażowaniem, mając pełne wsparcie środowiska medycznego
– podkreślono.
Komentarze
Sąsiadka Łatwoganga przerywa milczenie

Poruszająca obietnica Roberta Lewandowskiego
Dziennikarka TVN24 nie wiedziała, co robić. Wszystko poszło NA ŻYWO
Bartłomiej Mickiewicz: Mam nadzieję, że niektórym będzie straszliwie wstyd

Absolutny fenomen! Akcja dla Cancer Fighters bije rekordy



